"Gdybym miał na to spojrzeć okiem praktyka, który widział w życiu parę takich spotkań, to są dwie nowe kwestie, jeśli chodzi o Ukrainę. Po pierwsze powstał bardzo precyzyjny wspólny komunikat. Krótki, ale wspólny. Powstało też biuro. Moje doświadczenie jest takie, że jak powstaje jakaś administracja po spotkaniu, to znaczy, że to jest na poważnie. Administracja wytwarza dokumenty, a one są zobowiązaniem" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu. "Bagaż zobowiązań, który z Paryża wywieźli przywódcy koalicji chętnych, jest większy niż te z innych spotkań" - dodał były szef BBN i były europoseł, komentując wczorajszy szczyt w Paryżu. Poinformował także, że Włodzimierz Czarzasty pojedzie do Kijowa w lutym.
Poranna rozmowa w RMF FM wróciła po przerwie świąteczno-noworocznej. Pierwszym gościem Tomasza Terlikowskiego w nowym roku, w środę, był Marek Siwiec, nowy szef Kancelarii Sejmu, bliski współpracownik marszałka Włodzimierza Czarzastego, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Tomasz Terlikowski nawiązał do słów premiera Donalda Tuska, które padły po wczorajszym szczycie w Paryżu na rzecz pokoju w Ukrainie. Polska zrealizuje wszystkie zadania w zakresie logistyki dla wsparcia Ukrainy, będzie w tym obszarze państwem wiodącym – powiedział szef polskiego rządu. Gospodarz Porannej rozmowy w RMF FM zapytał naszego gościa, czy - oprócz wsparcia logistycznego - Polska nie powinna wysłać do Ukrainy naszych wojsk, tak jak planuje np. Wielka Brytania czy Francja.
Polską racją stanu jest wspieranie Ukrainy i robimy to już cztery lata. To nie jest „tylko” logistycznie. To jest „aż”. To naprawdę gigantyczny wysiłek, bo to, o czym mówimy, to jest obowiązek do momentu, kiedy się tam nie uspokoi, czyli - nigdy - powiedział Marek Siwiec, dodając, że "musimy zachowywać czujność, szczególnie w obszarze przygranicznym z Ukrainą, Białorusią".
Kiedy marszałek Włodzimierz Czarzasty wybiera się do Ukrainy? O to także pytaliśmy szefa Kancelarii Sejmu.
Daty nie znamy, bo to musi być uzgodnione z partnerami, ale to ma być szybko: w lutym. Zamierzamy mieć dobrą i pełną wizytę, to znaczy porozmawiać z parlamentarzystami ukraińskimi (...). Mamy nadzieję, że też z prezydentem Zełenskim - poinformował.


