Spożywanie gorzkiej czekolady może spowalniać proces starzenia - wskazuje nowe badanie naukowców z King's College London. Kluczową rolę odgrywa teobromina – naturalny związek obecny w ziarnach kakaowca. To właśnie ona ma odpowiadać za potencjalne korzyści dla zdrowia i długowieczności.
- Najnowsze badania naukowców z King’s College London wskazują, że teobromina z ziaren kakaowca może spowalniać proces starzenia.
- Analizą objęto 1600 osób; wyższy poziom teobrominy we krwi wiązano z biologicznie młodszym wiekiem badanych.
- Ile czekolady trzeba spożywać?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Naukowcy z King’s College London przeprowadzili analizę na 1600 osobach. Wykazała ona, że ci, którzy mają wyższy poziom teobrominy we krwi - to związek, który znajdziemy niemal wyłącznie w ziarnach kakaowca - są biologicznie młodsi. Jak dowiadujemy się z artykułu w czasopiśmie "Aging", wykazano, że związek ten sprzyja utrzymaniu dłuższych telomerów. Telomery to ochronne "nasadki" na końcach naszych chromosomów. Im są one krótsze, tym bardziej zaawansowany jest proces starzenia.
Choć badania dowodzą, że kakao może być swoistym superfood dla długowieczności, zalecają umiar i sięganie po produkty najwyższej jakości. Choć chętnych, by stosować tę przeciwstarzeniową kurację nie zabraknie, warto wybierać mądrze. Jeśli chcemy skorzystać z dobroczynnych właściwości gorzkiej czekolady, powinna ona zawierać minimum 70-80 proc. kakao.
Podobnych wyborów należy dokonywać, jeśli zdecydujemy się sięgnąć po kakao. W tym wypadku lepiej unikać gotowych, słodzonych mieszanek. Zamiast tego można samodzielnie przygotować rozgrzewający napój z dodatkiem przypraw, np. chili czy cynamonu.
Na koniec, najważniejszą wskazówką jest umiar - dwie kostki gorzkiej czekolady dziennie będą wystarczające.
Kakao to składnik, który od tysięcy lat był wykorzystywany przez medyków. Z jego właściwości, jako remedium na choroby układu oddechowego i problemy trawienne, korzystali już Aztekowie. Kakao często spożywali w postaci gęstego napoju z dodatkiem chili. Napój miał dodawać wojownikom sił, zwiększać ich wytrzymałość i niwelować zmęczenie.
W XIX wieku w Europie czekolada była sprzedawana w aptekach, co jedynie podkreślało jej "lecznicze" właściwości. Dziś chętnie wymieniana jest m.in. jako pokarm dla mózgu. Zawarte w niej flawonole niemal natychmiast poprawiają pamięć, koncentrację i funkcje poznawcze, poprzez zwiększenie krążenia krwi w mózgu. Co więcej, może okazać się pomocna w ochronie mózgu przed procesami neurodegeneracyjnymi.


