Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa do opinii Komisji Weneckiej. "Według naszych prawników projekt ten narusza niezawisłość sędziowską i podział władz" - stwierdził.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że zdecydował o szerokich konsultacjach prezydenckiego projektu ustawy dotyczącej sądownictwa i skierowaniu go do opinii Komisji Weneckiej. W opinii naszych prawników projekt ten narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy - stwierdził.
Dodał, że m.in. przewiduje on "kary więzienia do 10 lat za odmowę sędziów do udziału w składzie sędziowskim". Podjąłem decyzję o szerokich konsultacjach tej ustawy i przekazaniu tej ustawy do opinii Komisji Weneckiej - oświadczył.
Marszałek Sejmu podkreślił na piątkowym breifingu, że polski parlament skorzystał z możliwości zasięgnięcia opinii Komisji Weneckiej dotąd dwa razy - poprzez Senat. Jeżeli chodzi o Sejm, będzie to pierwszy raz - zaznaczył.
Pytany przez dziennikarzy, czy w związku z tym planowane jest wysłuchanie publiczne, odparł, że "wszystko przyjdzie z czasem".
W związku z wetem prezydenta do nowelizacji ustawy o KRS i - jak mówił - brakiem ustawy, która "naprawiłaby wymiar sprawiedliwości", marszałek Sejmu przypomniał, że był zmuszony rozpocząć procedurę wybory kandydatów na sędziów-członków KRS według obecnej - uchwalonej za rządów PiS - ustawy. Pomimo tego, że to jest zła ustawa, będzie przestrzegana - podkreślił.
Włodzimierz Czarzasty zwrócił się też w piątek do prezydenta mówiąc, że jego projekt dotyczący sądownictwa to jest "następna ustawa napisana w sposób niechlujny, w sposób, który wymaga wielkiej poprawy". Radziłbym przykładać się do tych ustaw bardziej, bo tak powoli, staje się pan destruktorem polskiego prawa - powiedział.
Dodał, że nadal czeka na uzupełnienie prezydenckiego projektu ustawy o mrożeniu cen energii. Zaznaczył, że 9 stycznia drugi raz zwrócił się do prezydenta o uzupełnienie - jak powiedział - "niepełnej, źle napisanej ustawy". Zaapelował do Nawrockiego, by "nie wprowadzał opinii publicznej w błąd" mówiąc, że marszałek mrozi prezydencki projekt ustaw. Niczego nie mrożę, czekam, żeby pan, panie prezydencie destruktorze, poprawił tę ustawę. Dopóki pan tego nie zrobi, nie będziemy pracowali nad ustawą, która ma wady prawne - zadeklarował.
Z kolei w czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o KRS oraz o przygotowaniu własnego projekt ustawy.
Podkreślił także, że jego celem ma być m.in. "skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą".
Zdecydowanie sprzeciwiam się dzieleniu sędziów na lepszych i gorszych, bo w rzeczywistości rządowi chodzi o podział na sędziów naszych i obcych. W polskim porządku prawnym nie ma żadnych neo, ani paleosędziów - powiedział prezydent.


