"Węgry poparły bardzo dobrą inicjatywę pana prezydenta, żeby wyrzucić do kosza ETS, który drenuje kieszenie Polaków. Viktor Orban poparł wyrzucenie do kosza szalonej polityki klimatycznej. Jako Polak jestem mu za to bardzo wdzięczny" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM poseł PiS Michał Woś, odnosząc się do celu wizyty polskiego prezydenta na Węgrzech. "Tusk może się witać z Orbanem, a Karol Nawrocki nie?" - podnosił, zarzucając hipokryzję szefowi rządu, który krytykował prezydenta za to, że spotkał się z premierem Węgier.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Woś, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, był pytany m.in. o ostatnią wizytę głowy państwa na Węgrzech. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się wczoraj z premierem Węgier Viktorem Orbanem, którego polityczna przyszłość na trzy tygodnie przed wyborami parlamentarnymi jest niepewna.
Sondaże dają bowiem opozycyjnej partii TISZA szansę na zwycięstwo i objęcie władzy. Nawrocki i Orban ponad godzinę rozmawiali za zamkniętymi drzwiami.
Prowadząca Joanna Górska pytała polityka PiS, po co Karol Nawrocki pojechał na Węgry?
Dyplomacje się robi w ten sposób, że się spotyka. Kiedy Karol Nawrocki się spotyka z Viktorem Orbanem, to Donald Tusk krzyczy, a kiedy Donald Tusk spotyka się z Viktorem Orbanem, to wszystko jest w porządku - stwierdził, zarzucając premierowi hipokryzję w kwestii oceny wizyty prezydenta na Węgrzech.


