Anouar El Anouni, rzecznik Komisji Europejskiej, powiedział w czwartek w Brukseli, że UE „nie zamierza zmieniać swojej obecności w Kijowie”. To pokłosie gróźb Rosji, która ostrzegła placówki dyplomatyczne, w tym unijną, żeby przed 9 maja - w Dniu Zwycięstwa, najważniejszego państwowego święta w Rosji - ewakuowały się ze stolicy Ukrainy.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Rzecznik Komisji Europejskiej powiedział dzisiaj, że publiczne groźby Moskwy wobec Kijowa są częścią jej „lekkomyślnej taktyki eskalacji” oraz że Rosja po raz kolejny w skandaliczny sposób próbuje zrzucić na Ukrainę winę na własną agresję na ten kraj.
Jeśli chodzi o nas, to UE nie zamierza zmieniać swojego stanowiska, ani swojej obecności w Kijowie – zapewnił.
Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych zaapelowało wczoraj do zagranicznych dyplomatów, by ewakuowali się z Kijowa. Moskwa grozi "nieuchronnym odwetem" na ukraińską stolicę i "ośrodki decyzyjne", jeśli Ukraina zdecyduje się na atak 9 maja - w obchodzonym w Rosji Dniu Zwycięstwa.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało, że przypuści ofensywę na Kijów, jeśli Ukraina będzie chciała jakkolwiek zakłócić w sobotę 9 maja obchody w Moskwie. W filmie opublikowanym na Telegramie rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wezwała państwa do „potraktowania tego oświadczenia z najwyższą powagą i zapewnienia terminowej ewakuacji”.
Rzecznik KE powiedział też w czwartek, że rosyjskie ataki są codziennością zarówno w Kijowie, jak i innych częściach Ukrainy, a w ostatnich latach z ich powodu niejednokrotnie ucierpiały także misje dyplomatyczne rezydujące w stolicy.
Rosja atakuje Kijów i inne miasta na całej Ukrainie, i to codziennie, zabijając niewinnych obywateli i niszcząc infrastrukturę. Pomimo długotrwałych prób Ukrainy wzywania do zawieszenia broni i pokoju, w tym niedawnej propozycji prezydenta Zełenskiego (dotyczącej rozejmu – przyp. red.) - powiedział Anouar El Anouni, rzecznik Komisji Europejskiej.
Rosja nigdy, przenigdy nie wykazała poważnych zamiarów zakończenia wojny. Zamiast tego kontynuuje eskalację i zabijanie – dodał.


