Paweł Kukiz przyjął ofertę prezydenta Karola Nawrockiego i dołącza do Rady Nowej Konstytucji. "To była jedna z piękniejszych wiadomości od wielu, wielu lat" - tak polityk skomentował rozpoczęcie prac nad nową konstytucją w rozmowie z "Wprost".

  • Paweł Kukiz dołącza do Rady Nowej Konstytucji powołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego.
  • W składzie rady znaleźli się m.in. Ryszard Legutko, Barbara Piwnik i Józef Zych.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Celem Rady Nowej Konstytucji ma być wypracowanie projektu nowej ustawy zasadniczej. 3 maja powołania do rady otrzymały trzy osoby - to m.in. były europoseł PiS Ryszard Legutko, była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik czy były marszałek Sejmu i wieloletni poseł PSL-u Józef Zych. Skład RNK:

  1. Piotr Andrzejewski
  2. Marek Jurek
  3. prof. Zdzisław Krasnodębski
  4. prof. Ryszard Legutko
  5. prof. Anna Łabno
  6. prof. Jacek Majchrowski
  7. prof. Ryszard Piotrowski
  8. Barbara Piwnik
  9. Julia Przyłębska
  10. Józef Zych

Pan prezydent nie pisze tego projektu dla siebie - przekonywał Zbigniew Bogucki na konferencji prasowej. Przypomniał, że pierwsza kadencja Karola Nawrockiego kończy się w 2030 r. i najpóźniej do tego czasu chce on przygotować projekt nowej Konstytucji lub głębokich zmian w obecnej.

Bogucki zapewniał, że prezydent nie przesądza na tym etapie, czy po zmianie Konstytucji Polska powinna mieć system prezydencki czy może więcej władzy powinno trafić do szefa rządu. To kwestia do dyskusji, do analiz - stwierdził.  

Paweł Kukiz dołącza do Rady Nowej Konstytucji

Paweł Kukiz został zaproszony przez prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Nowej Konstytucji i ofertę przyjął - potwierdził "Fakt". W rozmowie z "Wprost" polityk podkreślił, że decyzja prezydenta o zmianie konstytucji jest słuszna.

To była jedna z piękniejszych wiadomości od wielu, wielu lat - powiedział Kukiz, dodając, że nie chodzi mu o "zaoranie" ustawy zasadniczej, ale przede wszystkim o poważną rozmowę na temat kilku kluczowych obszarów funkcjonowania państwa, m.in. ordynacji wyborczej oraz tego, czy Polska ma funkcjonować w modelu prezydenckim, czy kanclerskim.

Kukiz wskazał też na konieczność rozważenia modelu większościowego lub mieszanego zamiast obecnego systemu partyjnego. Chciałby również zwiększenia obywatelskiej kontroli nad sądami, wyboru sędziów pokoju oraz zwiększenia znaczenia referendów. 

Należy po prostu rozpocząć dyskusję nad tym, dlaczego państwo źle funkcjonuje - stwierdził we "Wprost".