"Kończąc ostatni sezon reprezentacyjny stwierdziłam, że dałam z siebie wszystko - nie wystarczyło, żeby jechać na imprezę docelową. Ale w tym roku mam takie samo podejście" - mówi w rozmowie z Cezarym Dziwiszkiem z redakcji sportowej RMF FM rozgrywająca reprezentacji Polski, Alicja Grabka. Wspomniana przez nią impreza docelowa to turniej finałowy Ligi Narodów w Łodzi, w którym Biało-Czerwone wywalczyły brązowe medale - bez udziału Alicji Grabki, która pomogła tylko we wcześniejszych turniejach.
- Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
28-letnia Alicja Grabka uzbierała do tej pory ponad 20 występów w reprezentacji Polski. Zapewne byłoby ich więcej, gdyby nie poważna kontuzja sprzed kilku lat. Pod koniec 2023 roku doznała urazu biodra, który wykluczył ją z gry na wiele miesięcy.
Pierwsze powołanie do szerokiej kadry dostała znacznie wcześniej, bo już w 2016 roku. W kolejnych latach "dobicie się" do kadry na pozycji rozgrywającej nie było łatwe, bo miejsca w niej "zabetonowały" kapitan Joanna Wołosz i Katarzyna Wenerska. Po igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku Wołosz zdecydowała jednak o zakończeniu reprezentacyjnej kariery. To dało szansę na zaistnienie w kadrze nowym zawodniczkom.
Alicja Grabka na dobre zadomowiła się więc w reprezentacji Polski dopiero w ubiegłym roku. Po pierwszym turnieju Ligi Narodów w Pekinie zaczęto o niej pisać jako o "objawieniu" kadry. To nie wystarczyło jednak do wyjazdu na turniej finałowy w Łodzi.
Zawsze staram się dać drużynie jak najwięcej (...). W tym roku mam takie samo podejście. Jaka rola zostanie mi postawiona? Tego jeszcze nie wiem. Jesteśmy dopiero przed pierwszym turniejem (Ligi Narodów - przyp. red.). Dam z siebie "maksa" i będę się starała pomóc tej drużynie mentalnie i sportowo. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się pojechać na tę imprezę docelową - zapowiada w RMF FM Alicja Grabka.
Jej rywalką do gry w kadrze jest doświadczona, 33-letnia Katarzyna Wenerska. Obie zawodniczki zgodnie jednak przyznają, że ich rywalizacja o miejsce w podstawowej "szóstce" jest bardzo zdrowa i świetnie się uzupełniają. Według mnie współpraca z Kasią wygląda super (...). Jeśli miałybyśmy kiedyś grać w jednym klubie, to byłoby to bardzo dobre dla tego zespołu. A jeśli chodzi o charaktery, wydaje mi się, że jesteśmy innymi osobami. Kasia jest ostoją spokoju, a ja jestem wulkanem energii i wydaje mi się, że w danej sytuacji możemy się świetnie uzupełniać (...). Cieszę się, że wsparcie jest z dwóch stron - podkreśla Alicja Grabka.
Choć nie są to jeszcze oficjalne informacje, wiele wskazuje na to, że Alicja Grabka i Katarzyna Wenerska... zamienią się w przyszłym sezonie klubami. W ubiegłym obie zawodniczki rywalizowały w finale Tauron Ligi: Grabka w Budowlanych Łódź, a Wenerska w Developresie Rzeszów. Mistrzynią została ostatecznie ta pierwsza. W rozmowie z RMF FM Alicja Grabka nie potwierdza wprost swojego przejścia do wicemistrzyń Polski, ale między słowami daje znać, że coś jest na rzeczy. I że sprawa jej odejścia z Budowlanych decydowała się dużo wcześniej niż pod koniec sezonu.
Mogę tylko powiedzieć, że decyzję podjęłam bardzo szybko, bo już w grudniu. (...) Jakie mam do tego podejście? Nie chcę powiedzieć, że "zawodowe", ale w każdym miejscu, w którym akurat jestem, staram się dawać z siebie 100 procent - zaznacza w rozmowie z Cezarym Dziwiszkiem Alicja Grabka.
Kariera siatkarki na razie nie pozwala Alicji Grabce na posiadanie rasowej pasji w życiu. Jak mówi w RMF FM, ma jednak świetną alternatywę.
Na ten moment, poza siatkówką, kocham spędzać czas z moimi bliskimi: z moją rodziną, z moim chłopakiem i jeśli to można nazwać pasją - to jest to moja pasja. A jak skończę grać w siatkówkę, to będę szukać innych rzeczy. Bo nie będę ukrywać - odkąd mam 12 lat, moje życie kręci się tylko i wyłącznie wokół sportu - powiedziała. Grabka dba o swoje media społecznościowe. Wielu fanów chwali jej profesjonalne zdjęcia na Instagramie i namawia do rozpoczęcia kariery w modelingu. Czy jest na to szansa?
Grabka dba o swoje media społecznościowe. Wielu fanów chwali jej profesjonalne zdjęcia na Instagramie i namawia do rozpoczęcia kariery w modelingu. Czy jest na to szansa? Na pewno nie. Przed kamerami nie czuję się "zbyt świetnie", dlatego cieszę się, że mogę teraz mówić tylko do mikrofonu - kończy ze śmiechem.
1. turniej - Nankin (Chiny):
- 03.06 (środa) Polska - Belgia (5.30)
- 04.06 (czwartek) Czechy - Polska (9.00)
- 05.06 (piątek) Serbia - Polska (13.30)
- 07.06 (niedziela) Chiny - Polska (13.00)
2. turniej - Bangkok (Tajlandia):
- 17.06 (środa) Bułgaria - Polska
- 18.06 (czwartek) Ukraina - Polska
- 20.06 (sobota) Holandia - Polska
- 21.06 (niedziela) Kanada - Polska
3. turniej - Osaka (Japonia):
- 08.07 (środa) Turcja - Polska
- 09.07 (czwartek) USA - Polska
- 10.07 (piątek) Polska - Brazylia
- 12.07 (niedziela) Japonia - Polska


