Koalicja Obywatelska traci poparcie, Prawo i Sprawiedliwość nie odrabia strat, a na znaczeniu zyskują mniejsze ugrupowania – wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu". Sprawdź, jak dziś wyglądałby podział mandatów w Sejmie, gdyby wybory odbyły się już w najbliższą niedzielę.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na poparcie 32,98 proc. wyborców. To jednak spadek aż o blisko 3 punkty procentowe w porównaniu z początkiem maja.
Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 26,66 proc. To nieznaczny spadek - o 0,23 punktu procentowego. PiS nie odrabia strat, ale też nie traci gwałtownie poparcia. Wydaje się, że wyborcy tej partii pozostają wierni swoim przekonaniom, mimo dynamicznych zmian na scenie politycznej.
Prawdziwą niespodzianką jest wzrost poparcia dla Konfederacji Wolność i Niepodległość, która zyskała 1,55 punktu procentowego i obecnie może liczyć na 13,29 proc. głosów.
Na czwartym miejscu uplasowała się Nowa Lewica z wynikiem 7,76 proc. (wzrost o 0,58 punktu procentowego), a tuż za nią - Konfederacja Korony Polskiej, która zdobyła 7,03 proc. (wcześniej 5,54 proc.).
Inne partie polityczne nie mogłyby liczyć na mandaty. Żadne ugrupowanie z pozostałych nie uzyskało 5 procent poparcia.
Partia Razem zanotowała spadek do 4,78 proc., a PSL uzyskało 4,25 proc. Polska 2050 Szymona Hołowni znalazła się poza progiem wyborczym z wynikiem 2,71 proc. Na inne ugrupowania wskazało zaledwie 0,54 proc. respondentów.
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI w dniach 28-29 maja na reprezentatywnej próbie 1057 dorosłych Polaków. Maksymalny błąd oszacowania wynosi około 3 procent.


