Synoptyczka IMGW Anna Gryczman poinformowała, że najbliższa noc oraz poniedziałek zapowiadają się burzowo z intensywnymi opadami deszczu, którym będzie towarzyszyć porywisty wiatr. Ostatnie godziny upłynęły pod znakiem trąby powietrznej na Opolszczyźnie. Dwie rodziny zostały bez dachu nad głową.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

Burzowo, ale ciepło

Na północnym wschodzie, głównie od Polesia lubelskiego przez Podlasie, wschód Mazowsza, po Mazury możliwe są burze z opadami do 20 mm i towarzyszącymi im porywami wiatru do około 60 km/h.

Temperatura maksymalna wyniesie od 18 st. C na północy, około 21 st. C na przeważającym obszarze kraju, do 25 st. C na krańcach zachodnich. Chłodniej będzie w rejonach podgórskich - lokalnie oraz nad samym morzem, gdzie termometry wskażą 16 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany na południowym zachodzie, a na południu nawet porywisty z dominującym kierunkiem północno-zachodnim i zachodnim tylko nad samym morzem.

Najbliższej nocy na północy i północnym wschodzie wystąpią większe przejaśnienia, natomiast na pozostałym obszarze zachmurzenie będzie duże, szczególnie na południowym zachodzie. Od Sudetów w kierunku Karpat będzie się przemieszczał układ z intensywnymi opadami deszczu oraz z burzami i będzie to dotyczyło głównie południa województwa dolnośląskiego, opolskiego oraz krańców południowo-zachodnich województwa śląskiego, gdzie opady mogą dochodzić do 25 mm. 

Zdaniem synoptyczki Anny Gryczman przelotne opady deszczu ogólnie mogą występować na większym obszarze - od ziemi lubuskiej także przez Wielkopolskę, po Małopolskę i Podkarpacie, a także początkowo na północnym wschodzie. Burzom będą towarzyszyły porywy wiatru do około 60 km/h. 

Temperatura minimalna tej nocy wyniesie od 6 st. C na Pomorzu, z powodu rozpogodzeń i przejaśnień, do 10 st. C na północy, na pozostałym obszarze od 11 st. C do 13 st. C i do 14 st. C na południowym zachodzie Polski. Wiatr będzie już słaby, przeważnie zmienny, ale we wschodniej i północnej Polsce dominować będą jednak kierunki wschodnie, od południowo-wschodniego do północno-wschodniego.

Dla południowego zachodu Polski IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed silnym deszczem z burzami. W znacznej części województw: lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i małopolskiego prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, a okresami silnym. Opady miejscami wyniosą od 25 mm do 40 mm. Przejściowo mogą towarzyszyć im burze z porywami wiatru do 60 km/h. Alerty te zaczną obowiązywać w niedzielę o godz. 20 i potrwają do poniedziałku do godz. 15.

Jaka pogoda w przyszłym tygodniu?

W poniedziałek w ciągu dnia prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Nieco więcej przejaśnień może się pojawiać w Polsce północno-zachodniej i tam będzie najmniejsza szansa na opady, ale ich synoptyk ich nie wyklucza. Najwięcej opadów z towarzyszącymi im burzami będzie w Polsce południowej, szczególnie w województwie śląskim, małopolskim oraz podkarpackim, gdzie spadnie do 25 mm deszczu. 

Natomiast w północno-wschodnio-centralną Polskę, obejmującą województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, mazowieckie i świętokrzyskie, zdominują burze, podczas których również może spaść około 20 mm opadów. Porywy wiatru mogą dochodzić do 65-70 km/h. Możliwy będzie także grad.

Temperatura maksymalna wyniesie od 20 st. C do 23 st. C, ale nieco zimniej będzie na południu, tam gdzie będą intensywne opady, czy nad samym morzem. W tych rejonach można się spodziewać temperatury od 14 st. C do 17 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany z dość zmiennymi kierunkami, ponieważ we wschodniej połowie kraju będzie to wiatr zmienny z przewagą południowo-wschodniego, a na zachodzie, północnym zachodzie będzie on  północno-zachodni, a nawet północny. Na zachodzie kraju wiatr może być porywisty.

Na razie na horyzoncie nie widać wybitnie słonecznej oraz upalnej pogody (...), ale cieszymy się z tego, że deszcz pada, bo przynajmniej uspokoi nam nieco sytuację z suszą i zagrożeniem pożarowym - powiedziała Gryczman.

Ostrzeżenia warto traktować poważnie

Wczoraj przez Opolszczyznę i Śląsk przetoczyły się nawałnice.W Balcarzowicach strażacy usuwają skutki nawałnicy, która w sobotę przeszła nad gminą Ujazd. Jak poinformowano w niedzielę, żywioł uszkodził 18 budynków, w tym 11 domów mieszkalnych. W poniedziałek rozpocznie pracę komisja szacująca straty.