W nocy we wsi Suche zapalił się niezamieszkały budynek mieszkalno-gospodarczy.
Kiedy na miejsce dojechali strażacy, już niemal cały budynek stał w płomieniach. Trzeba było chronić sąsiednie domy.
W trakcie akcji gaśniczej zasłabł ojciec właścicielki domu.
Na miejscu działało 11 zastępów straży pożarnej.