W wyniku wtorkowej implozji zbiornika chemicznego w papierni w Longview w stanie Waszyngton zginęły już dwie osoby. Służby ratunkowe informują, że dziewięciu pracowników wciąż uznaje się za zaginionych, ale szanse na odnalezienie ich żywych są minimalne.

  • Chcesz być na bieżąco? Jeszcze więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do incydentu doszło we wtorek rano czasu lokalnego w zakładach Nippon Dynawave Packaging Company. Nastąpiła tam implozja dużego zbiornika służącego do przechowywania substancji chemicznych. Przyczyna wypadku nie jest znana.

We wtorek informowano o jednej ofierze śmiertelnej i wielu rannych. Poszkodowani doznali oparzeń chemicznych oraz urazów układu oddechowego na skutek wdychania substancji toksycznych.

Rzeka zanieczyszczona

Przedstawiciel straży pożarnej przekazał, że testy wykazały, że w wyniku wypadku do pobliskiej rzeki Kolumbia dostały się zanieczyszczenia - napisał Reuters. Lokalne zasoby wody nie są jednak zagrożone - zapewniono.

Nippon Dynawave to zakład należący do tokijskiej Nippon Paper Group - jednego z największych światowych producentów masy celulozowej i papieru. Zakład zatrudnia około 1 tys. pracowników i produkuje m.in. karton do opakowań na napoje.