Władimir Sołowiow, jeden z najbardziej rozpoznawalnych propagandystów Kremla, ostro skomentował traktat podpisany przez Polskę i Wielką Brytanię. Na antenie rosyjskiej telewizji Rossija 1 zagroził Europie użyciem broni nuklearnej i zasugerował, że Polska prowokuje Rosję. "(Polska) Wygląda tak, jakby jej się nudziło bez nas" - powiedział.
- Władimir Sołowiow zaatakował Polskę i Wielką Brytanię po podpisaniu traktatu o bezpieczeństwie.
- Propagandysta Kremla stwierdził m.in., że Polsce "nudzi się bez Rosji", a Warszawa "w końcu powróci do rodzimych granic".
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Władimir Sołowiow jest prowadzącym programy publicystyczne w stacji Rossija 1 i od lat należy do najważniejszych twarzy rosyjskiej propagandy. Choć nie pełni żadnej oficjalnej funkcji państwowej, jest bliskim sojusznikiem Władimira Putina. Jego wypowiedzi są regularnie powielane przez rosyjskie media państwowe i powszechnie uznawane za odzwierciedlenie przekazów oraz intencji Kremla.
W środę premier Polski Donald Tusk oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podpisali w Northolt traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Obaj szefowie rządów podkreślali, że jest to historyczny dokument, który wynosi wzajemne relacje na wyższy poziom i ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa obu państw.
Ceremonia podpisania odbyła się w muzeum poświęconym Bitwie o Anglię. W tym miejscu upamiętnieni są również polscy lotnicy, którzy odegrali znaczącą rolę w obronie Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej.
Do tych wydarzeń odniósł się Sołowiow podczas jednego z programów telewizyjnych na antenie rosyjskiej telewizji Rossija 1. Propagandysta po raz kolejny sięgnął po "retorykę nuklearną", kierując groźby pod adresem Wielkiej Brytanii.
Jeden atak rakietą Posejdon i Wielkiej Brytanii już nie będzie - stwierdził.
Posejdon to rosyjski bezzałogowy pojazd podwodny o napędzie atomowym, określany często mianem "nuklearnej megatorpedy".
W swojej wypowiedzi Sołowiow zaatakował również Polskę. Stwierdził, że Warszawa "w końcu powróci do rodzimych granic", a "rosyjscy żołnierze ponownie dojdą aż do Berlina". Propagandysta sugerował także, że Polska prowokuje Rosję.
(Polska) Wygląda tak, jakby jej się nudziło bez nas - powiedział.
Sołowiow nie ograniczył się wyłącznie do Polski i Wielkiej Brytanii. Wspomniał także o Francji, twierdząc, że Paryż "musi naprawić swoją gastronomię".
Zwrócił się również do Niemców. Jesteście chorzy? - pytał, dodając, że swoje słowa kieruje do "złych" Niemców, którzy "kompletnie stracili głowy".
Na zakończenie wystąpienia nazwał Europejczyków "szumowinami" i ostrzegł ich przed dalszym "testowaniem" Rosji.
Przestańcie nas testować. Nie potrzebujecie tego. (...) Wiemy o was wszystko - powiedział Władimir Sołowiow.


