Nie żyje dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz, kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi – poinformowała uczelnia. Lekarz zginął w tragicznym wypadku na autostradzie A1 między węzłami Tuszyn i Łódź.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W niedzielę, około godziny 2:25, na autostradzie A1 między węzłami Tuszyn i Łódź Południe doszło do tragicznego wypadku. Jak wynika z ustaleń policji, kierowca samochodu osobowego wjechał na autostradę pod prąd i czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem marki Audi.
W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł sprawca wypadku, a trzy osoby z drugiego auta trafiły do szpitala.
Wśród poszkodowanych był prof. Marcin Kozakiewicz, kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, profesor zmarł w szpitalu - przekazał TVN24. O jego śmierci poinformował Uniwersytet Medyczny w Łodzi.
"Profesor Kozakiewicz był wybitnym chirurgiem, cenionym naukowcem i wykładowcą, dla którego praca była przede wszystkim wielką pasją. Trudno pogodzić się z myślą, że odszedł tak nagle, w okolicznościach, które pozostawiają poczucie wielkiej straty i niedowierzania" - czytamy w oficjalnym komunikacie uczelni.
W podobnym tonie o zmarłym profesorze wypowiadają się przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Chirurgii Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej. "Pan Profesor pozostanie w naszej pamięci jako wybitny specjalista, człowiek wielkiej wiedzy, życzliwości i klasy, którego dorobek zawodowy, postawa oraz zaangażowanie stanowiły ważny wkład w rozwój chirurgii stomatologicznej i szczękowo-twarzowej" - napisali chirurdzy w mediach społecznościowych.
Okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury.


