Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał wyrok 11 lat więzienia dla 19-letniego Kyryla H., który w listopadzie 2023 roku brutalnie zaatakował nożem 12-letnią Anastasię. Dziewczynka przeżyła, ale straciła wzrok w jednym oku. Wyrok jest prawomocny.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zdecydował o utrzymaniu w mocy wyroku Sądu Okręgowego, który w czerwcu 2025 roku skazał Kyryla H. na 11 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa 12-letniej Anastasii. 

Sąd orzekł także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej przez osiem lat na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zasądził od oskarżonego 60 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz dziewczynki.

Przebieg procesu i apelacja

Obrona Kyryla H. złożyła apelację od wyroku pierwszej instancji, jednak sąd odwoławczy nie podzielił jej argumentów. Proces apelacyjny, podobnie jak wcześniejszy, odbył się przy zamkniętych drzwiach. 

Dziennikarze mogli uczestniczyć jedynie w ogłoszeniu wyroku, jednak nie zostali dopuszczeni do wysłuchania ustnego uzasadnienia decyzji sądu. 

Szczegóły brutalnego ataku

Do tragicznego zdarzenia doszło 13 listopada 2023 roku przed jednym z bloków przy ulicy Mikołajczyka w Rzeszowie. 16-letni wówczas Kyrylo H. zaatakował nożem 12-letnią Anastasię, która szła na zakupy do osiedlowego sklepu. 

Napastnik zadał jej co najmniej cztery ciosy w szyję i głowę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Dziewczynka zachowała przytomność i zdołała zadzwonić do matki, która natychmiast wezwała pomoc. W wyniku brutalnego ataku Anastasia straciła wzrok w lewym oku. 

Zarówno poszkodowana, jak i napastnik są obywatelami Ukrainy i mieszkali w tym samym bloku, jednak nie znali się wcześniej. Anastasia była przypadkową ofiarą.

Kyrylo H. został zatrzymany dzień po ataku. Podczas pierwszego przesłuchania odmówił odpowiedzi na pytanie, czy przyznaje się do winy i nie chciał składać wyjaśnień. W późniejszym etapie postępowania przyznał się do zarzutów, jednak po uzupełnieniu aktu oskarżenia stwierdził, że nie wie, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego czynu.  

W chwili popełnienia przestępstwa Kyrylo H. był niepełnoletni, dlatego początkowo trafił do schroniska dla nieletnich. Po osiągnięciu pełnoletności został przeniesiony do aresztu. Biegli uznali, że w momencie ataku był poczytalny.