Hezbollah - antyizraelska i antyzachodnia szyicka organizacja wspierana przez Iran - odrzucił propozycję zawieszenia broni wynegocjowaną przez izraelskich i libańskich dyplomatów w Waszyngtonie przy mediacji USA. Taką wiadomość miał przekazać libańskim władzom. Poinformowała o tym agencja AFP, powołując się na przedstawiciela Hezbollahu.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Hezbollah odrzucił zawieszenie broni wynegocjowane przez Izrael i Liban w Waszyngtonie. Wcześniej w czwartek prezydent Libanu Joseph Aoun powiedział dziennikarzom, że rozejm w walkach z Izraelem, wynegocjowany w nocy ze środy na czwartek, może wejść w życie w ciągu 24 godzin, gdy zaaprobują go wszystkie strony umowy. Agencja Reutera oceniła, że wypowiedź prezydenta może odnosić się do Hezbollahu.

Od 2 marca armia izraelska prowadzi na południu Libanu ofensywę, która - jak twierdzi - ma na celu wyeliminowanie tej szyickiej organizacji terrorystycznej. 

Stanowisko Hezbollahu: Negocjacje z Izraelem są "absurdalne"

Także w czwartek przywódca Hezbollahu Naim Kassem, cytowany przez dziennik "L'Orient-le Jour", oświadczył, że umowa wznawiająca zawarte w kwietniu zawieszenie broni, wypracowana przez izraelskich i libańskich dyplomatów równa się kapitulacji, a same negocjacje z Izraelem są "absurdalne, poniżające i wstydliwe" dla Libanu i "sprzeciwia się im większość libańskiego społeczeństwa". 

Kassem stwierdził, że "oświadczenie z Waszyngtonu" jest zgodne z planem USA i Izraela włączeniem Libanu w "projekt Wielkiego Izraela". Rozbrojenie ruchu oporu - Hezbollahu - będące punktem wyjścia dla wszelkich porozumień oznacza zniszczenie potęgi Libanu i stanowi zagrożenie dla samego istnienia ludu oporu - dodał.

Przywódca Hezbollahu zaapelował o całościowe zawieszenie broni w Libanie. Zaznaczył, że jedynym celem Hezbollahu jest "zakończenie agresji, osiągnięcie zawieszenie broni i wycofanie się Izraela". Tak długo jak okupacja będzie trwała, Hezbollah będzie kontynuował swój opór - podkreślił i podziękował Iranowi za wsparcie.

Na początku marca Hezbollah, który od powstania tej organizacji na początku lat 80. jest zależny od Teheranu, włączył się do wojny USA i Izraela z Iranem. Izrael odpowiedział operacją zbrojną, zajmując południe Libanu i tworząc tam strefę buforową. Od 16 kwietnia w Libanie formalnie obowiązywał rozejm ogłoszony przez USA, ale obie strony oskarżają się wzajemnie o jego łamanie i niemal codziennie ponawiają ataki.