"Latem albo wczesną jesienią Ukraina rozpocznie testy pocisków balistycznych własnej produkcji, a celem lotów testowych będzie Moskwa" – poinformował główny konstruktor i współwłaściciel firmy zbrojeniowej Fire Point Denys Sztilerman.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

Fire Point ujawnia plany: Niedługo testy rakiet balistycznych

Ukraina przetestuje wkrótce własne pociski balistyczne. Ich celem ma być stolica Rosji.

"Liczę, że tego lata, maksymalnie na początku jesieni, rozpoczniemy loty testowe na Moskwę" - oświadczył główny konstruktor i współwłaściciel firmy zbrojeniowej Fire Point Denys Sztilerman, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Poinformował także o pracach nad własnym systemem obrony przeciwbalistycznej. Zaznaczył, że "bardzo czeka na zgodę europejskich władz, aby duże niemieckie firmy, a także przedsiębiorstwa z innych krajów, przekazały nam swoje wyposażenie, ponieważ nie mamy czasu ani na produkcję głowic naprowadzających, ani wysokiej jakości radarów”.

"Mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu albo w przyszłym otrzymamy pierwsze urządzenia, z którymi rozpoczniemy integrację. Będą to głowice naprowadzające, liczne radary oraz centrum dowodzenia i kontroli" - powiedział.

Sztilerman wyraził także przekonanie, że Ukraina mogłaby stworzyć własną broń jądrową, lecz nie robi tego, ponieważ przestrzega zobowiązań międzynarodowych.

"To bardzo prosty proces i wszystko jest tutaj jasne. To kwestia decyzji politycznej i tyle. Trzeba oddać sprawiedliwość naszemu kierownictwu, że przestrzega zobowiązań dotyczących statusu nuklearnego Ukrainy" – podsumował Sztilerman.

Prywatna firma zbrojeniowa Fire Point produkuje m.in. pociski manewrujące dalekiego zasięgu FP-5 Flamingo. Mają one zdolność przenoszenia głowicy bojowej o masie 1150 kg na odległość do 3 tys. kilometrów.