Stres to nieodłączny towarzysz codzienności, a jego skutki odczuwa niemal każdy z nas. Choć sposoby na walkę z napięciem bywają różne, coraz więcej badań wskazuje, że istotną rolę odgrywa... zawartość naszego talerza. Eksperci nie mają wątpliwości - niektóre produkty mogą podnosić poziom kortyzolu - hormonu stresu - i prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

  • Kortyzol pomaga nam radzić sobie ze stresem i reguluje wiele funkcji organizmu, ale jego przewlekle podwyższony poziom może szkodzić zdrowiu.
  • Z tego artykuły dowiesz się, co jeść, a jakich potraw unikać, kiedy jesteś zestresowany.
  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Kortyzol, nazywany potocznie hormonem stresu, to substancja produkowana przez korę nadnerczy, która pełni w organizmie niezwykle ważne funkcje. Reguluje metabolizm, ciśnienie krwi, rytm dobowy, a przede wszystkim - reakcję organizmu na stres. Jego poziom naturalnie zmienia się w ciągu dnia, jednak w sytuacjach stresowych gwałtownie wzrasta, mobilizując ciało do działania.

W krótkim okresie kortyzol jest korzystny, ponieważ pomaga mobilizować energię, wyostrzać koncentrację i wspomagać reakcję organizmu na stres - podkreśla w rozmowie z magazynem "Real Simple" pielęgniarka i dietetyczka Amy Shapiro. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy stres towarzyszy nam nieustannie, a poziom kortyzolu pozostaje przewlekle podwyższony.

Gdy organizm jest przewlekle zestresowany, a poziom kortyzolu utrzymuje się na podwyższonym poziomie, staje się on jednak destrukcyjny i powoduje szereg dolegliwości zdrowotnych - ostrzega Tara Roscioli, certyfikowana specjalistka ds. żywienia w diagnostyce funkcjonalnej.

Kofeina - pobudzenie z ukrytym skutkiem

Jednym z najczęściej spożywanych przez Polaków produktów jest kawa. To właśnie w niej, a także w napojach energetycznych, mocnej herbacie i niektórych napojach gazowanych, znajduje się kofeina - substancja, która może znacząco wpływać na poziom kortyzolu.

Badania wykazują, że kofeina pobudza układ współczulny, prowadząc do przejściowego wzrostu stężenia hormonu stresu. Efekt ten jest szczególnie widoczny u osób, które sięgają po kawę sporadycznie - organizm nie jest przyzwyczajony do jej działania, przez co reakcja jest silniejsza. U regularnych kawoszy efekt ten bywa słabszy, jednak nie znika całkowicie.

Słodkie pułapki - cukier i jego wpływ na stres

Wysoko przetworzone słodycze, napoje gazowane i przekąski to kolejne produkty, które mogą podnosić poziom kortyzolu. Szybki wzrost poziomu glukozy we krwi po zjedzeniu słodkiej przekąski to tylko połowa problemu - równie gwałtowny spadek cukru sprawia, że organizm odbiera to jako zagrożenie i uruchamia mechanizmy obronne. Kiedy poziom cukru we krwi spada, organizm odbiera to jako zagrożenie i podnosi poziom kortyzolu, aby go ustabilizować - precyzuje Tara Roscioli.

Aby uniknąć takich wahań, ekspertka radzi komponować posiłki tak, by zawierały białko, zdrowe tłuszcze i błonnik. Jeśli masz ochotę na słodką przekąskę, upewnij się, że jest ona częścią posiłku zawierającego wszystkie powyższe składniki, aby złagodzić skoki poziomu cukru we krwi i reakcję kortyzolu - radzi Roscioli.

Z kolei produkty bogate w węglowodany proste, sól i niezdrowe tłuszcze, takie jak fast foody, chipsy czy gotowe dania, nie tylko sprzyjają tyciu, ale także nasilają procesy zapalne i zaburzają gospodarkę hormonalną. Aby utrzymać kortyzol w ryzach, wyeliminuj z diety produkty mocno przetworzone, zastępując je pełnowartościowymi pokarmami. Wybieraj żywność bogatą w błonnik - komosę ryżową, owies i rośliny strączkowe - wskazuje Amy Shapiro.

Używki szkodzą podwójnie

Choć wiele osób sięga po alkohol, by się zrelaksować, badania nie pozostawiają złudzeń - napoje wyskokowe prowadzą do wzrostu poziomu kortyzolu, zwłaszcza przy większych dawkach i regularnym spożyciu. Długotrwałe nadużywanie alkoholu zaburza naturalny rytm wydzielania hormonu stresu, co może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Równie niebezpieczne jest palenie papierosów - to jeden z głównych czynników zwiększających wydzielanie kortyzolu.

Co jeść, by obniżyć poziom stresu?

Jak informują eksperci, kluczem do utrzymania równowagi hormonalnej jest zbilansowana dieta, bogata w składniki odżywcze. Dietetyczka Laura Isaacson radzi, by włączyć do jadłospisu tłuszcze nienasycone, obecne w oliwie z oliwek, orzechach, nasionach i tłustych rybach. Zwłaszcza kwasy tłuszczowe omega-3 są skorelowane z niższym poziomem kortyzolu i bardziej zrównoważoną reakcją na stres. Dobrymi źródłami kwasów omega-3 są łosoś, sardynki, makrela, siemię lniane, nasiona chia i orzechy włoskie - podpowiada ekspertka.