Higiena sypialni ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia, a odpowiednia temperatura prania pościeli może zdecydować o jakości snu. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, jak szybko m.in. prześcieradła stają się siedliskiem bakterii. Sprawdź, jak dbać o tkaniny, by skutecznie pozbyć się drobnoustrojów.
- Odpowiednia temperatura prania pościeli jest kluczowa dla zdrowia i ochrony tkanin.
- Choć 90 st. C zabija drobnoustroje, niszczy materiał. Z kolei zimna woda nie pozwoli pozbyć się bakterii.
- Sprawdź, jaka jest optymalna temperatura prania pościeli.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Jeden z mitów zakłada, że pranie w 90 stopniach Celsjusza to jedyny sposób na sterylną czystość. Choć z jednej strony gorąca woda zabija drobnoustroje, zbyt wysoka temperatura niszczy włókna tkanin, powoduje ich kurczenie i odbiera im miękkość.
Co więcej, takie rozwiązanie podnosi rachunki za prąd, nie przynosząc przy tym dużych korzyści w kwestii higieny. Z kolei pranie w zimnej wodzie lub w 30 stopniach, choć chroni materiał, nie wystarcza, aby usunąć roztocza, bakterie i alergeny.
Nawet jeśli prześcieradło wygląda na czyste, po dłuższym czasie użytkowania zamienia się w prawdziwą kolonię mikroorganizmów. Podczas snu zostawiamy w łóżku pot, martwy naskórek, łupież, a niekiedy resztki kosmetyków.
To idealna pożywka dla niechcianych drobnoustrojów. Dla zdrowego człowieka często nie są one groźne, jednak dla alergików i osób z problemami skórnymi mogą stać się źródłem dyskomfortu.
Gdzie leży złoty środek? Okazuje się, że idealna temperatura prania pościeli wynosi 60 stopni Celsjusza. To optymalna wartość, która skutecznie pozbywa się bakterii i alergenów, eliminując jednocześnie uporczywe zapachy. Wybierając ten program, chronimy też wygląd i trwałość materiału.
Od tej reguły istnieje jednak wyjątek. Pranie w 40 stopniach Celsjusza może zdać egzamin, jeśli spełniamy określone warunki. Możemy wybrać niższą temperaturę, gdy regularnie zmieniamy pościel (co najmniej raz na tydzień), nie zmagamy się z alergiami, nie pocimy się nadmiernie i nie posiadamy w domu zwierząt.
To także doskonały sposób na zmniejszenie zużycia energii oraz ochronę delikatnych materiałów, takich jak jedwab czy satyna, a także ciemnych tkanin czy nadruków.
Zastanawiasz się, jak przywrócić dawny blask białym tkaninom, np. pościeli? Jest na to prosty i sprawdzony sposób. Sekretem białego prania jest nadwęglan sodu. Wystarczy, że wsypiesz jedną miarkę tego produktu bezpośrednio do bębna pralki lub do przegródki na detergent. Środek ten najlepiej działa w wyższych temperaturach - wówczas jego moc czyszcząca osiąga maksimum.
Co ważne, jest to strzał w dziesiątkę także dla miłośników ekologicznych rozwiązań - nadwęglan sodu jest w pełni biodegradowalny. Pozostaje przy tym delikatny dla tkanin, pozwalając na bezpieczne pranie bez niszczenia włókien.
Alternatywnie, można wykorzystać sodę oczyszczoną lub proszek do pieczenia. Również można dodawać je bezpośrednio do prania, szczególnie przy niższych temperaturach, aby wspomóc usuwanie lekkich przebarwień i zapachów.


