Jerzyk zwyczajny to prawdziwy fenomen wśród ptaków – niemal całe życie spędza w powietrzu, śpiąc, polując, a nawet kopulując podczas lotu. Jego niezwykłe umiejętności i rekordy lotnicze fascynują naukowców i miłośników przyrody. Jak to możliwe, że ten niepozorny mieszkaniec polskich miast praktycznie nie dotyka ziemi? W Międzynarodowym Dniu Jerzyka, poznajcie mistrza przestworzy, który każdego dnia zjada tysiące owadów i bije rekordy wytrzymałości.
- 7 czerwca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Jerzyka.
- Jerzyk zwyczajny to ptak, który spędza niemal całe życie w powietrzu - je, pije, śpi, poluje, a nawet kopuluje bez lądowania.
- Jerzyki to prawdziwi łowcy owadów - potrafią zjeść nawet 20 tysięcy małych owadów dziennie.
- W Polsce jerzyki pojawiają się na wiosnę i zostają do sierpnia.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Jerzyk zwyczajny (Apus apus) to ptak, którego nie da się przeoczyć, jeśli tylko raz usłyszy się jego charakterystyczne, przenikliwe krzyki rozlegające się nad miejskimi dachami. Choć bywa mylony z jaskółką, różni się od niej nie tylko jednolicie ciemnym ubarwieniem, ale także niezwykłym stylem życia. Jerzyk to prawdziwy lotniczy akrobata - jego długie, sierpowate skrzydła i krótki, rozwidlony ogon pozwalają mu osiągać zawrotne prędkości. W locie poziomym potrafi rozwinąć nawet 100 km/h, a podczas nurkowania - aż 200 km/h.
To, co najbardziej fascynuje w jerzykach, to ich zdolność do spędzania niemal całego życia w powietrzu. Śpią, jedzą, piją, polują, a nawet kopulują podczas lotu. Ich krótkie nogi, od których pochodzi łacińska nazwa Apus apus (czyli "bez nóg"), są przystosowane wyłącznie do chwytania się pionowych powierzchni - ścian budynków czy skał. Na ziemi jerzyk czuje się bezradny i ma poważne trudności z ponownym poderwaniem się do lotu.
Naukowcy ze Szwajcarskiego Instytutu Ornitologicznego, wyposażając młode jerzyki alpejskie w mikroczujniki, udowodnili, że ptaki te potrafią nieprzerwanie unosić się w powietrzu nawet przez 200 dni. W tym czasie nie tylko polują i piją krople deszczu, ale również śpią i kopulują. Jerzyki potrafią spać w powietrzu, zawisając pod wiatr na wysokości nawet 3000 metrów, a ich mózg pracuje wtedy w trybie "półsnu" - śpi tylko jedna półkula, druga czuwa nad bezpieczeństwem.
Jerzyki to nie tylko mistrzowie prędkości, ale i wytrzymałości. Badania potwierdzają, że młode osobniki mogą spędzić w powietrzu nawet 7 miesięcy bez lądowania, pokonując w tym czasie tysiące kilometrów. Najdłużej żyjący jerzyk, którego wiek udało się ustalić, dożył 21 lat. Średnia długość życia tych ptaków to około 20 lat - to imponujący wynik, biorąc pod uwagę ich nieustanny, wyczerpujący tryb życia.
Jerzyki są prawdziwymi pogromcami owadów. Każdego dnia potrafią zjeść nawet 20 tysięcy drobnych stworzeń - komarów, much, meszek, chrząszczy czy małych motyli. Dzięki temu są nieocenionymi sprzymierzeńcami człowieka w walce z uciążliwymi owadami, zwłaszcza latem, gdy komary stają się prawdziwą plagą. Ich dieta sprawia, że obecność jerzyków w miastach jest nie tylko fascynującym zjawiskiem przyrodniczym, ale także ogromną korzyścią dla mieszkańców.
Choć pierwotnie jerzyki gniazdowały w dziuplach drzew, obecnie zdecydowanie preferują miejskie zabudowania. Chętnie zasiedlają szczeliny w wieżowcach, blokach czy starych kamienicach. Coraz częściej spotkać można także specjalne budki lęgowe, które pomagają im znaleźć bezpieczne miejsce do wychowania potomstwa. Jerzyki lądują tylko po to, by zbudować gniazdo i wykarmić pisklęta - nawet materiał do budowy gniazda zbierają w locie.
W Polsce jerzyk zwyczajny występuje na terenie całego kraju. Zimuje w Afryce, a na lęgi wraca pod koniec kwietnia, zostając do sierpnia. To właśnie wtedy można obserwować ich powietrzne popisy nad miejskimi dachami.


