Pilot amerykańskiego myśliwca, który na początku kwietnia katapultował się z zestrzelonej nad Iranem maszyny, został kilka tygodni wcześniej zestrzelony podczas tzw. przyjacielskiego ognia w Kuwejcie. Tak twierdzą źródła CBS News.
- Pilot amerykańskiego myśliwca F-15E został dwukrotnie zestrzelony w ciągu niespełna miesiąca - najpierw przez tzw. przyjacielski ogień w Kuwejcie, a następnie nad Iranem.
- Pentagon odmówił komentarza w tej sprawie, odsyłając do Centralnego Dowództwa USA, które również nie udzieliło informacji.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Pilot myśliwca F-15E, zestrzelonego w kwietniu nad Iranem, leciał również jednym z samolotów zestrzelonych na początku wojny USA z Iranem w tzw. przyjacielskim ostrzale przez wojska Kuwejtu. Takie informacje przekazuje telewizja CBS News, powołując się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą.
Dopytywany o to Pentagon odesłał do Centralnego Dowództwa USA. To odmówiło komentarza.
Na początku wojny USA z Iranem pilot był jednym z sześciu osób, które bezpiecznie katapultowały się po tym, jak trzy myśliwce F-15E Strike Eagle zostały omyłkowo zestrzelone przez kuwejcką obronę powietrzną nad Kuwejtem. Zaledwie kilka tygodni później - 3 kwietnia - pilot ponownie musiał się katapultować. F-15E, którym leciał, został bowiem zestrzelony irańskim pociskiem rakietowym.
Pilot odniósł poważne obrażenia. Został uratowany po kilku godzinach, a drugi członek załogi został uratowany po prawie dwóch dniach ukrywania się.
Nie sposób przecenić odwagi, jaką wykazali się zarówno pilot, jak i oficer systemu uzbrojenia, będąc w izolacji i unikając wroga - mówił generał Dan Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, podczas kwietniowego briefingu w Białym Domu po uratowaniu obu żołnierzy.
Ich determinacja i wytrwałość w walce są bezpośrednim wynikiem całkowitego zaufania, jakim darzą nasze siły ratownicze, ich wyszkolenia oraz woli przetrwania i powrotu - powiedział Caine.
To niezwykły zbieg okoliczności - tak o dwukrotnym zestrzeleniu pilota mówi emerytowany generał Sił Powietrznych David Deptula, dziekan Instytutu Mitchella ds. Studiów Aeronautycznych i główny planista ataków powietrznych w ramach operacji Pustynna Burza podczas wojny w Zatoce Perskiej w latach 1990-1991.
Deptula powiedział w wywiadzie telefonicznym dla CBS News, że to prawdopodobnie pierwszy przypadek od czasów wojny w Wietnamie, gdy pilot został zestrzelony w dwóch różnych incydentach podczas tej samej kampanii.
To tak, jakby ktoś został dwa razy trafiony piorunem - powiedział Deptula.


