Rosja może wykorzystać przewagę technologiczną do ataku na NATO do końca 2028 roku - ostrzega dowódca sił zbrojnych Łotwy, gen. Kaspars Pudans. Jego zdaniem Moskwa wyprzedza Zachód w masowej produkcji dronów i innowacjach wojskowych.

  • Rosja może wykorzystać przewagę technologiczną do ataku na NATO do końca 2028 roku - ostrzega dowódca sił zbrojnych Łotwy, gen. Kaspars Pudans.
  • Moskwa wyprzedza Zachód w masowej produkcji dronów i innowacjach wojskowych, testując nowe rozwiązania bezpośrednio na polu bitwy.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Gen. Kaspars Pudans w rozmowie z "Financial Times" podkreślił, że Rosja zyskała przewagę technologiczną, którą może wykorzystać przeciwko NATO do końca 2028 roku. Kluczową rolę odgrywa tu zdolność Moskwy do masowej produkcji dronów podczas wojny. Wprowadzają innowacje, szybciej opracowują nowe rozwiązania i testują je na polu bitwy - zaznaczył Pudans.

Łotewski dowódca zwrócił uwagę, że Rosja i Ukraina lepiej rozumieją konieczność wdrażania nowych rozwiązań wojskowych. Tymczasem państwa NATO wciąż nadrabiają zaległości w wykorzystaniu dronów.  

Generał wskazuje państwa bałtyckie

Dodał, że bezpośredni konflikt między Moskwą a NATO może rozpocząć się w trzech państwach bałtyckich, które są postrzegane jako trudne do obrony ze względu na bliskość Rosji.

Mimo że NATO pozostaje silniejsze od Rosji pod względem potencjału konwencjonalnego, zwłaszcza lotnictwa, łotewski dowódca ostrzegł, że sojusz nadal stoi przed wyzwaniami związanymi ze zwiększaniem wydatków obronnych, rozbudową zdolności przemysłowych oraz wzmacnianiem wschodniej flanki.

"Agresja może nastąpić już dziś wieczorem"

Dowódca zaznaczył przy tym, że Rosja nie posiada obecnie wystarczających sił do przeprowadzenia pełnowymiarowej inwazji na państwa NATO, dopóki prowadzi działania wojenne w Ukrainie. Ostrzegł jednak, że zagrożenie może wzrosnąć po zakończeniu wojny.

Działamy z założeniem, że agresja w jakiejś formie może nastąpić już dziś wieczorem - ostrzegł. Zauważył, że obecnie zagrożenia takie jak sabotaż, cyberataki czy dezinformacja, stanowiące działania hybrydowe, różnią się od potencjalnej przyszłej agresji konwencjonalnej.