Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych oficjalnie potwierdziło, że rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 roku. "Każdy tyran i zbrodniarz przemija" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Przemysław Wipler, odnosząc się do Władimira Putina. "Pytanie brzmi, ile to jeszcze potrwa i kto w jego miejsce się pojawi" - dodał.
Zdaniem brytyjskich urzędników Aleksiej Nawalny został zamordowany za pomocą śmiercionośnego żabiego jadu - epibatydyny. Według Przemysława Wiplera z Konfederacji to nie jest zaskakujące. Nie dziwi mnie również bezsilność organizacji międzynarodowych. Władimir Putin jest ścigany międzynarodowym listem gończym. To nic nowego, że kolejna zbrodnia została popełniona - zaznaczył polityk.


