Polscy piłkarze kontynuują świetną serię w eliminacjach mistrzostw Europy do lat 21. Podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali na wyjeździe z Czarnogórą 1:0 w Tuzi. To ósme z rzędu zwycięstwo Biało-Czerwonych, którzy z kompletem punktów prowadzą w tabeli grupy E. Turniej finałowy odbędzie się w 2027 roku w Albanii i Serbii.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji sportowych zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.
W porównaniu do piątkowego - wygranego 4:1 - meczu z Armenią trener Jerzy Brzęczek dokonał czterech zmian w składzie. Miejsce w bramce za Sławomira Abramowicza zajął Marcel Łubik. Na środku obrony Kamila Potulskiego zastąpił Wojciech Mońka, dla którego był to debiut w reprezentacji U-21. Ponadto kontuzje wyeliminowały z gry skrzydłowego Jana Faberskiego i pomocnika Mateusza Kowalczyka.
Już w pierwszej akcji meczu gospodarze mogli objąć prowadzenie, lecz Łubik popisał się dobrą interwencją wybijając piłkę nogą. W odpowiedzi groźny strzał z dystansu oddał Kacper Urbański i Benjamin Krijestarać miał trochę problemów z jego obroną. Potem mecz nie był interesującym widowiskiem. Czarnogórcy grali twardo, momentami brutalnie, za co arbiter karał ich żółtymi kartkami. Dodatkowo jakość murawy, na której rozgrywano ten mecz - łagodnie mówiąc - pozostawiała wiele do życzenia.
W 37. minucie Biało-Czerwoni przeprowadzili najważniejszą akcję meczu. Dawid Drachal podał w polu karnym do Marcela Reguły, którego strzał z kąta nogą odbił Krijestarać. Do piłki dopadł jednak Marcel Krajewski i skierował ją do bramki. To był drugi gol obrońcy Widzewa w tych eliminacjach.


