Na cmentarzu komunalnym przy ul. Katowickiej w Cieszynie pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej natrafili na szczątki, które według wstępnych analiz mogą należeć do żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, skazanych na śmierć i rozstrzelanych w 1946 roku. Trwają prace identyfikacyjne, które mają potwierdzić tożsamość ofiar.

  • Na cmentarzu komunalnym w Cieszynie odnaleziono szczątki, które mogą należeć do żołnierzy NZW, skazanych i rozstrzelanych w 1946 roku.
  • Szczątki zostały przekazane do dalszych badań genetycznych.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Na cmentarzu komunalnym przy ul. Katowickiej w Cieszynie doszło do przełomowego odkrycia. Pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej podczas prac ekshumacyjnych natrafili na szczątki ludzkie, które - według wstępnych analiz antropologicznych - mogą należeć do żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. To właśnie w tym miejscu, w 1946 roku, pochowano ofiary komunistycznych represji.

Wśród poszukiwanych osób znajdują się kapitan Edward Bąk ps. "Strzemię", komendant NZW na powiat cieszyński, a także Karol Bączek "Karlik", Jan Dziedzic "Mściciel", Władysław Greń "Sówka", Emil Michnik oraz Jan Piasecki vel Stefan Wójcik ps. "Tygrys". Wszyscy zostali skazani przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Katowicach na karę śmierci.

Szczegóły prac ekshumacyjnych

Pracownicy IPN wytypowali na cmentarzu obszar sześciu więziennych mogił z 1946 roku, które dotychczas nie były dostępne. Jak poinformowano, udało się przeprowadzić skuteczne prace w czterech miejscach. 

Mimo bardzo trudnych warunków, odnaleziono szczątki ludzkie oraz przedmioty osobiste, takie jak guziki i medalik szkaplerzny. Odkryto także żeliwną stelę z dawnym numerem grobu, co potwierdza zapisy w księdze cmentarnej.

Odnalezione szczątki zostały przekazane do dalszych badań, w tym identyfikacji genetycznej. Jak podkreślają przedstawiciele IPN, na tym etapie nie można jeszcze określić dokładnej liczby osób, do których należą szczątki. Wstępne badania wskazują jednak, że co najmniej dwie osoby były młodymi mężczyznami.

Działalność Narodowego Zjednoczenia Wojskowego na Śląsku Cieszyńskim

Narodowe Zjednoczenie Wojskowe powstało z inicjatywy byłych żołnierzy Armii Krajowej i konspiracji wojskowej związanej ze Stronnictwem Narodowym. W Cieszynie utworzono Komendę Powiatową NZW "Czesław - 20", którą kierował Edward Bąk vel Walenty Zając "Strzemię". Struktura ta podlegała podokręgowi obejmującemu Żywiec, Cieszyn i Bielsko.

Celem działalności NZW była przede wszystkim infiltracja struktur aparatu bezpieczeństwa i milicji. Powiat cieszyński został podzielony na pięć obwodów, w których działały patrole bojowe liczące łącznie co najmniej 80 partyzantów. W starciach z oddziałami NZW zginęli m.in. funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa.

Jedną z najbardziej spektakularnych akcji była próba przejęcia samochodu pod Pogórzem w październiku 1945 roku, podczas której zginął wysoki oficer sowiecki oraz szofer, a drugi oficer został ranny. Wydarzenie to przyciągnęło uwagę UB i NKWD, co doprowadziło do rozpracowania i aresztowań wśród członków podziemia.

Proces pokazowy i egzekucja

Po rozbiciu komendy i patroli partyzanckich, komuniści przeprowadzili proces pokazowy. Sześć osób, w tym Edward Bąk, zostało skazanych na karę śmierci. Wyrok wykonano 2 sierpnia 1946 roku w cieszyńskim więzieniu. 

Szczątki ofiar zostały pochowane w nieoznaczonych mogiłach na cmentarzu komunalnym.

Dalsze działania i perspektywy

Prace poszukiwawczo-ekshumacyjne prowadzone są we współpracy z Oddziałową Komisją Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach. Jak zapowiadają przedstawiciele IPN, po zakończeniu badań antropologicznych i genetycznych planowane są dalsze prace w pozostałych, niedostępnych jeszcze mogiłach.