Podczas gwałtownej burzy piorun uderzył w grupę turystów przebywających na Giewoncie. Na miejsce ruszyli ratownicy TOPR, którzy przy pomocy śmigłowca ewakuowali poszkodowaną osobę, która na chwilę straciła przytomność. Piorun poraził łącznie aż siedmioro turystów - wynika z informacji z zakopiańskiego szpitala.
- W piątek piorun uderzył w grupę turystów na Giewoncie.
- Jedna osoba została ranna, doznała urazów głowy i kończyn.
- Ratownicy TOPR przeprowadzili akcję ratunkową, transportując najciężej ranną osobę śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W piątek po południu nad Tatrami przeszła gwałtowna burza. W jej trakcie, około godz. 12:50, piorun uderzył w rejonie kopuły szczytowej Giewontu, gdzie przebywali turyści. Z informacji przekazanych ratownikowi dyżurnemu TOPR wynikało, że jedna z osób doznała chwilowej utraty przytomności, w wyniku czego obsunęła się kilka metrów po skałach, doznając urazów głowy i kończyn. Kolejne osoby zostały lżej poszkodowane.
Ratownicy TOPR - przy mocnych opadach deszczu i silnym wietrze - ruszyli do akcji ratunkowej. Śmigłowcem dotarli na Przełęcz Kondracką, skąd pieszo udali się w rejon zdarzenia.
Udzielili pierwszej pomocy najbardziej poszkodowanej osobie, a następnie przetransportowali ją śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Pozostała czwórka turystów została sprowadzona przez ratowników na Halę Kondratową, a następnie przewieziona samochodem do szpitala.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało w piątek wieczorem, że według informacji z zakopiańskiego szpitala porażeniu piorunem uległo przynajmniej siedem osób. Pięć z nich to grupa, w której znalazł się najbardziej poszkodowany i którym pomocy udzielił TOPR oraz dwie kolejne osoby, które zgłosiły się do szpitala samodzielnie kilka godzin po wypadku.
Ratownicy TOPR przypominają, że burze w górach pojawiają się często nagle i mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. Szczególnie niebezpieczne są miejsca eksponowane, takie jak szczyt Giewontu, gdzie znajdują się metalowe łańcuchy i krzyż. Służby apelują do wszystkich turystów o śledzenie prognoz pogody i unikanie wyjść w góry podczas zapowiadanych burz.
W rejonie szczytów przechodziła silna burza z wyładowaniami atmosferycznymi i porywistym wiatrem, co znacznie utrudniało działania śmigłowca ratunkowego. W Zakopanem słychać było jedynie niewielkie grzmoty, jednak na wysokości Giewontu sytuacja była znacznie groźniejsza.
To kolejne tego typu zdarzenie na Giewoncie. W ostatnich latach Tatry były już miejscem tragicznych wypadków związanych z uderzeniami piorunów. Ratownicy podkreślają, że odpowiedzialność i ostrożność mogą uratować życie.
Do jednej z największych tragedii związanych z wyładowaniami atmosferycznymi w Tatrach doszło w sierpniu 2019 roku. Piorun uderzył wtedy w metalowy krzyż na szczycie Giewontu. Zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci, a rannych zostało 157 osób.


