Izrael i Liban zgodziły się przedłużyć zawieszenie broni o kolejnych 45 dni - poinformował w piątek amerykański Departament Stanu. Trzecia runda rokowań między oboma państwami toczyła się w Waszyngtonie od czwartku. Rozejm obowiązuje od 16 kwietnia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Departament Stanu USA określił rozmowy izraelsko-libańskie, które odbyły się w Waszyngtonie w czwartek i piątek, jako "niezwykle produktywne" i poinformował, że kraje wznowią negocjacje 2 i 3 czerwca.
Na początku marca Izrael rozpoczął intensywną operację w Libanie przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi. Ta pozostająca poza kontrolą rządu w Bejrucie grupa włączyła się do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Teheranu.
Od 16 kwietnia obowiązuje rozejm, mimo to niemal codziennie dochodzi do wzajemnych ostrzałów.
Armia izraelska zajęła pas przygraniczny na południu Libanu i chce tam stworzyć strefę buforową. W izraelskich atakach w Libanie od 2 marca zginęło ponad 2,8 tys. osób. Izraelska armia podała, że w walkach zginęło kilkunastu żołnierzy i jeden cywil pracujący dla wojska.


