Tatrzański Park Narodowy zamyka drogę do Morskiego Oka. Wnioskował o to TOPR, w związku z intensywnymi opadami śniegu. W Tatrach obowiązuje obecnie lawinowa "trójka". Na Podhale w ostatnich dniach wróciła zima.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
TPN informuje, że od wtorku, do momentu ustąpienia znacznego zagrożenia lawinowego, zamknięty będzie szlak do Morskiego Oka, od Palenicy Białczańskiej do schroniska nad Morskim Okiem.
"Odradzamy dziś wyjścia w góry. Szlaki są nieprzetarte, śnieg jest głęboki i grząski, a niski pułap chmur utrudnia widzialność" - wskazano, zachęcając do śledzenia dalszych komunikatów TOPR-u i TPN-u.
W ostatnich dniach na Podhalu spadło sporo śniegu. W poniedziałek na szczycie Kasprowego Wierchu zmierzono 141 cm śniegu, co jest najwyższą wartością tej zimy i wiosny. Sytuacja pogodowa zaskoczyła m.in. wracające z ciepłych krajów bociany.
Sebastian Menderski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków wyjaśnia, że kilkudniowe załamanie pogody nie jest dla nich śmiertelnie niebezpieczne. Jeśli jednak zimowa aura utrzyma się dłużej, ptaki mogą mieć trudności z dostępem do pokarmu. Część z nich może zdecydować się na odlot w poszukiwaniu lepszych warunków.
Synoptycy prognozują, że aura powinna zmienić się już w najbliższy weekend, a w święta nad Podhalem powinno zaświecić słońce.


