​Samochód z czterema osobami wpadł do zbiornika wodnego w miejscowości Bolimów w okolicy Skierniewic - informuje reporter RMF FM Michał Krasoń. Jeden mężczyzna zdołał się wydostać i wezwał pomoc. Służby odholowały samochód do brzegu i uwolniły pozostałe trzy osoby, które następnie reanimowano.

Samochodem osobowym poróżowało trzech 22-letnich mężczyzn i 19-letnia kobieta. Pojazd z nieznanych dotąd przyczyn zjechał z drogi do wyrobiska kopalnianego i wpadł do wody - informuje reporter RMF FM Michał Krasoń.

Jeden z mężczyzn zdołał samodzielnie się wydostać na brzeg, skąd wezwał pomoc. Na miejsce skierowano służby ratunkowe - lądowały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak przekazał st. kpt. Bartłomiej Wójcik ze skierniewickiej straży pożarnej, służbom udało się odholować samochód do brzegu i ewakuować uwięzione w nim osoby.

Poszkodowani nie wykazywali czynności życiowych, więc na miejscu podjęto reanimację. Następnie przewieziono ich do szpitala.

Okoliczności tego wypadku będzie wyjaśniać prokuratura.