Jest zarzut dla Bayrama A., 37-letniego kierowcy Hondy, który w sobotę spowodował tragiczny wypadek w Ząbkach pod Warszawą. W zdarzeniu zginęły dwie osoby. Prokuratura skierowała już do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
37-letni obywatel Turcji usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do 8 lat więzienia. Mężczyzna został w poniedziałek przesłuchany. Nie ustosunkował się do przedstawionego mu zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w Wołominie skierowała już do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt dla mężczyzny.
Do tragedii doszło w sobotni wieczór w Ząbkach na skrzyżowaniu ulicy Piłsudskiego z ulicą Szwoleżerów. Kierowca Hondy chciał skręcić w lewo ze skrajnego prawego pasa jezdni. W trakcie wykonywania manewru w jego samochód uderzyło rozpędzone Audi, którym podróżowało trzech mężczyzn. Dwaj z nich, w wieku 22 i 23 lat, zmarli po przewiezieniu do szpitala. Trzeci nadal walczy o życie.


