Ukraińskie drony dalekiego zasięgu ponownie - po raz czwarty w ciągu ostatniego tygodnia - zaatakowały Ust-Ługę, gdzie znajduje się jeden z największych rosyjskich portów naftowych nad Morzem Bałtyckim. Tym razem gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko przyznał, że doszło do szkód.
- Siły ukraińskie ponownie zaatakowały rosyjski port naftowy w Ust-Łudze.
- W związku z ukraińskim atakiem, władze Łotwy i Estonii ogłosiły w nocy alarm powietrzny.
- To już czwarty atak Ukraińców na Ust-Ługę w ciągu ostatniego tygodnia.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W nocy z poniedziałku na wtorek Ukraińcy ponownie zaatakowali port naftowy w Ust-Łudze. "Do godz. 6:00 (czasu lokalnego) nad obwodem leningradzkim zniszczono 38 bezzałogowych statków powietrznych" - informuje na Telegramie gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko, dodając, że "uszkodzony został port w Ust-Łudze".
Reporter RMF FM Krzysztof Zasada zauważa, że w związku z ukraińskim atakiem na obwód leningradzki, władze Łotwy i Estonii ogłosiły w nocy alarm powietrzny.


