Teheran studzi emocje po deklaracjach Waszyngtonu. Negocjacje w sprawie porozumienia z USA trwają. Wcześniej prezydent Donald Trump ogłosił, że porozumienie z Iranem może zostać podpisane wkrótce w Europie. Dodał, że po przyjęciu dokumentu Iran natychmiast zniesie blokadę cieśniny Ormuz, a USA - blokadę irańskich portów.

  • Iran oficjalnie nie podjął jeszcze decyzji w sprawie porozumienia z USA.
  • Teheran zaprzecza, by podpisanie umowy było kwestią najbliższych dni.
  • Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że główne punkty porozumienia zostały uzgodnione.
  • Po podpisaniu umowy Iran ma otworzyć cieśninę Ormuz, a USA znieść blokadę irańskich portów.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czwartek wieczorem rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmail Baghei, przekazał, że władze w Teheranie nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie ewentualnego porozumienia z USA. Informację tę podała irańska agencja IRNA, cytowana przez światowe media. Baghei stanowczo zaprzeczył, jakoby podpisanie umowy miało nastąpić w najbliższych dniach, co wcześniej sugerował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Rzecznik irańskiego MSZ podkreślił, że Teheran nie pójdzie na kompromis w kwestii tzw. "czerwonych linii", czyli granic, które dla władz Iranu są nie do przekroczenia. W opinii komentatorów dotyczy to przede wszystkim przyszłości irańskiego programu nuklearnego - tematu, który od lat budzi największe kontrowersje na arenie międzynarodowej.

Nuklearne napięcie

Według Stanów Zjednoczonych i Izraela, celem irańskiego programu nuklearnego jest stworzenie przez Iran własnej broni atomowej. Teheran stanowczo temu zaprzecza, utrzymując, że program ma charakter wyłącznie cywilny. Tymczasem prezydent USA Donald Trump ogłosił, że osiągnięto "znakomite" porozumienie, a Iran zobowiązał się, że "nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej".

Trump zapowiedział, że po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz zostanie w pełni otwarta dla żeglugi międzynarodowej, a USA zniosą blokadę irańskich portów. Według amerykańskiego przywódcy, na treść porozumienia ramowego zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei. Prezydent USA nie wykluczył, że podpisanie umowy nastąpi już w najbliższy weekend w Europie, z udziałem wiceprezydenta J.D. Vance’a.

Iran: Nie zatwierdziliśmy jeszcze umowy

Mimo optymistycznych deklaracji ze strony Waszyngtonu, Iran oficjalnie nie potwierdził informacji o uzgodnieniu treści porozumienia. Irańska agencja Fars podała, że władze kraju "nie zatwierdziły jeszcze umowy z USA, ale zapewne to zrobią". Rzecznik irańskiego MSZ potwierdził jedynie, że "znaczna część tekstu umowy jest już uzgodniona", jednak zastrzegł, że USA "wielokrotnie zmieniały swoje stanowisko w trakcie negocjacji".

Według źródeł irańskiej agencji Fars, w trwających od ponad dwóch miesięcy rokowaniach doszło do "prawdziwego przełomu", a mediatorzy wykazują "ostrożny optymizm" w sprawie zawarcia ostatecznego porozumienia.

Rozejm pod znakiem zapytania

Warto przypomnieć, że od 28 lutego trwa otwarty konflikt zbrojny między USA i Izraelem a Iranem. Od 8 kwietnia obowiązuje chwiejny rozejm, jednak mimo prowadzonych negocjacji, w ostatnich dniach doszło do nasilenia wzajemnych ostrzałów.

Amerykańskie media przypominają, że prezydent Trump wielokrotnie zapewniał o bliskości porozumienia, jednak każdorazowo Teheran studził emocje.