Kolejne prezydenckie weto do ustawy o regulacji rynku kryptowalut nie zniechęca rządu. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział przygotowanie kolejnego projektu dotyczącego tego tematu.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Kolejna fatalna decyzja prezydenta, kolejne szkodliwe weto, szkodliwe dla gospodarki, ale przede wszystkim szkodliwe dla polskich rodzin. Prezydent mógł stanąć po stronie bezpieczeństwa finansowego Polaków, mógł stanąć po stronie bezpieczeństwa ich oszczędności, ale kolejny raz wybrał inaczej - powiedział w czwartek Domański na antenie TVP Info.
Minister argumentował, że zawetowana ustawa dawała Komisji Nadzoru Finansowego skuteczne narzędzia do zwalczania oszustw i nadużyć na rynku kryptoaktywów. Jak podkreślił, regulacje miały chronić osoby inwestujące w kryptowaluty przed nieuczciwymi podmiotami działającymi na tym rynku.
Nasza ustawa dawała bardzo realne narzędzia Komisji Nadzoru Finansowego do tego, aby walczyć z oszustami, walczyć z nadużyciami, bronić Polaków, którzy mają prawo inwestować w kryptoaktywa - powiedział Domański.
Minister zapowiedział, że rząd nie zrezygnuje z prac nad regulacją rynku. Będzie czwarta ustawa, dlatego że my nie możemy sobie pozwolić, aby ten rynek był rynkiem nieuregulowanym, aby ten rynek rządził się zasadami "dzikiego zachodu". Potrzebujemy odpowiedzialnych regulacji - zaznaczył.
Szef resortu finansów dodał, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółowych rozwiązaniach nowego projektu, jednak nie widzi merytorycznych powodów do zasadniczej zmiany kierunku proponowanych wcześniej regulacji.
Minister zwrócił również uwagę, że przedstawiony wcześniej przez prezydenta projekt ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów w dużej mierze opierał się - jego zdaniem - na rozwiązaniach przygotowanych przez rząd. Zarzucił też Karolowi Nawrockiemu, że w publicznych wypowiedziach dotyczących rynku kryptowalut koncentrował się przede wszystkim na kwestiach związanych z działalnością firm i przepływem kapitału, pomijając temat bezpieczeństwa finansowego inwestorów.
Prezydent Karol Nawrocki w czwartek po raz trzeci zawetował rządową ustawę, która miała uregulować rynek kryptoaktywów. Przepisy te wyznaczały Komisję Nadzoru Finansowego jako organ nadzorczy dla tego rynku i upoważniały ją m.in. do nakładania sankcji na działające na nim podmioty.
Dwie poprzednie ustawy również uzyskały negatywną ocenę prezydenta, który argumentował, że są one nadregulacją i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę.
Zawetowana ustawa od poprzednich różniła się jedną poprawką kancelarii prezydenta, zgodnie z którą Komisja Nadzoru Finansowego we współpracy z ministrem finansów miałaby co roku sporządzać i publikować w Biuletynie Informacji Publicznej raporty o funkcjonowaniu rynku kryptoaktywów.
Celem ustawy jest zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które reguluje rynek kryptoaktywów.


