Po zaplanowanej na dziś rozmowie premiera Donalda Tuska z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz dojdzie do spotkania polityków Polski 2050 i PSL-u w sprawie wotum nieufności dla minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski - ustalił nieoficjalnie dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. Według naszych informacji koalicjanci mają stawiać szefowej resortu trzy warunki.
- Premier Donald Tusk ma spotkać się z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, szefową Polski 2050, w związku z kwestią wotum nieufności wobec minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski.
- Polska 2050 i PSL stawiają trzy warunki - ustalił dziennikarz RMF FM.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Premier Donald Tusk potwierdził we wtorek informacje dziennikarza RMF FM, że w tym tygodniu ma się spotkać z szefową Polski 2050, minister funduszy Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Zapytany, czy nie obawia się, że Polska 2050 może poprzeć wotum nieufności wobec Hennig-Kloski, przyznał, że słyszał pogłoski, że Polska 2050 chce odwoływać ministrów z własnego rządu. To właśnie ta kwestia ma być jednym z głównych tematów dzisiejszej rozmowy Tusk - Pełczyńska-Nałęcz.
Jak słyszymy nieoficjalnie od polityków koalicji rządzącej, dopiero po tym spotkaniu PSL i Polska 2050 zamierzają spotkać się wspólnie, aby także przedyskutować temat wotum nieufności wobec minister klimatu, który złożyli politycy PiS-u i Konfederacji.
Nasze ugrupowanie umówiło się z Polskim Stronnictwem Ludowym na spotkanie z minister Pauliną Hennig-Kloską. Tam chcemy omówić kwestie, z których nie jesteśmy do końca zadowoleni. To na przykład system kaucyjny - mówił gość "Sejmowego studia RMF24" poseł Polski 2050 Kamil Wnuk.
Według informacji RMF FM ugrupowania, tworzące do niedawna Trzecią Drogę, chcą postawić na stole negocjacyjnym trzy warunki: przywrócenie odwołanego prezesa Banku Ochrony Środowiska, zmiany w programie "Czyste powietrze", a także wprowadzenie do systemu kaucyjnego tzw. "małpek"
O niepewnej przyszłości minister, mówią wprost politycy PSL-u. Toczą się dyskusje na jej temat. Uważam, że jest poważnie zagrożona, jeśli chodzi o dalsze funkcjonowanie w roli ministra. (...) Zasady zostały przekroczone - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM poseł PSL-u Marek Sawicki.
Słowa polityków Polski 2050 i PSL-u tak komentują politycy formacji, której liderką jest Paulina Hennig-Kloska. Tak, jak do tej pory, na nasze głosy mógł liczyć każdy minister koalicji, tak jestem przekonany, że koniec końców znakomity minister, jakim jest Paulina Hennig-Kloska, będzie mogła dalej realizować ważne zmiany - mówi szef klubu parlamentarnego Centrum Mirosław Suchoń.
Każdy kto dziś wspiera PiS i Konfederację jest elementem, który sprawi, że w Polsce będzie rząd mniejszościowy. Jeżeli naruszy się podstawowe obowiązki koalicji, to jej po prostu już nie będzie. Kto naruszy jej obowiązki sprawi, że ta koalicja się rozpadnie - dodaje polityk.
Wśród pozostałych koalicjantów deklaracja jest jasna: będziemy bronić członka naszego rządu. Jeżeli jestem w koalicji, to bronię ministrów. Mogę mieć do niech uwagi i mieć swoje zdanie, ale jeżeli chodzi o głosowania nad wotum nieufności, to nie mam żadnych wątpliwości. To jest nasz, koalicyjny rząd. W tym rządzie są lepsi i gorsi, ale jest nasz. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś w naszej koalicji głosował inaczej - podkreślał na antenie Radia RMF24 poseł Lewicy Tomasz Trela.


