W pobliżu pałacu prezydenckiego Miraflores w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny. Choć sytuacja została dość szybko opanowana, to władze dotychczas nie wyjaśniły okoliczności zdarzenia.
- W poniedziałek wieczorem czasu lokalnego w pobliżu pałacu prezydenckiego w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny.
- Choć sytuacja została dość szybko opanowana, to władze Wenezueli dotychczas nie wyjaśniły okoliczności zdarzenia.
- Sytuacja w kraju po pojmaniu przez Amerykanów prezydenta Nicolasa Maduro pozostaje niestabilna.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Było poniedziałkowe popołudnie, kiedy w pobliżu pałacu prezydenckiego Miraflores w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny.
Według telewizji UHN Plus, która zamieściła krótkie nagrania z wieczornych zajść w sąsiedztwie siedziby prezydenta Wenezueli, na ulicach w pobliżu pałacu Miraflores pojawili się żołnierze. Na krótkich filmach wyemitowanych przez stację słychać liczne serie wystrzałów z broni maszynowej.


