W nocy w centrum Lwowa doszło do zamachu terrorystycznego. Zginęła policjantka, hospitalizowano co najmniej 15 osób - poinformował mer Lwowa Andrij Sadowy.

  • W nocy z 21 na 22 lutego w centrum Lwowa doszło do zamachu terrorystycznego.
  • W wyniku eksplozji zginęła 23-letnia policjantka, a co najmniej 15 osób zostało hospitalizowanych.
  • Ukraińskie media informują o dwóch potężnych wybuchach w mieście.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Jak donoszą ukraińskie media, tej nocy we Lwowie słychać było co najmniej dwie potężne eksplozje. Alarm lotniczy nie został ogłoszony.

Śledztwo prowadzone jest w sprawie "aktu terrorystycznego, który spowodował poważne konsekwencje" - poinformowała w niedzielę Lwowska Prokuratura Regionalna w kanale Telegram.

"Według informacji operacyjnej, (...) na numer 102 wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do sklepu przy ul. Daniliszyna 20 we Lwowie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia policyjnego patrolu doszło do wybuchu. Po przybyciu drugiej załogi nastąpiła kolejna eksplozja" - przekazała prokuratura.

"Wstępnie ustalono, że zginęła 23-letnia policjantka. Uszkodzony jest samochód patrolowy, a także pojazd cywilny. Liczba poszkodowanych jest ustalana. Na miejsce zdarzenia skierowano karetki pogotowia ratunkowego, pracuje grupa śledcza. Prokuratorzy na miejscu ustalają dowody popełnienia przestępstwa" - czytamy w komunikacie Prokuratury Regionalnej, cytowanym przez portal "Interfax Ukraina".