Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie udziału w lutym w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza.
- Wszczęto śledztwo w sprawie udziału Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w lutym.
- Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, nie posiadał wymaganych certyfikatów dostępu do tajemnic państwowych.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Na wniosek ministra koordynatora służb specjalnych śledztwo wszczął wydział wojskowy lubelskiej prokuratury okręgowej.
Chodzi o wyjaśnienie, czy doszło do przestępstwa w związku z dopuszczeniem do posiedzenia osoby nieuprawnionej do zapoznania się z informacjami niejawnymi.
Mowa przede wszystkim o niedopełnieniu obowiązków przez osobę, która w kancelarii prezydenta odpowiada za ochronę informacji niejawnych. Kancelaria była organizatorem posiedzenia.
Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3.
"Prokuratura Okręgowa w Lublinie 8 Wydział ds. Wojskowych wszczęła postępowanie w sprawie zaistniałego w dniu 11 lutego 2026 roku w Warszawie, niedopełnienia obowiązków wynikających z ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 roku o ochronie informacji niejawnych, przez funkcjonariuszy publicznych w związku z dopuszczeniem do udziału w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego - mającym charakter niejawny, oznaczonym klauzulą "zastrzeżone" osoby nieuprawnionej do zapoznania się z informacjami niejawnymi, której ujawnienie mogło narazić na szkodę prawnie chroniony interes publiczny, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. w z b. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k." - czytamy w komunikacie prokuratury.
"Decyzję podjęto po przeprowadzeniu analizy przekazanego do prokuratury materiału dowodowego oraz przesłuchaniu zawiadamiającego Ministra - Członka Rady Ministrów Koordynatora Służb Specjalnych w trybie art. 307 § 2 k.p.k." - dodano.
W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które uchyliły decyzję o cofnięciu obecnemu szefowi BBN Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa uprawniających go do dostępu do informacji niejawnych. Sąd nie przychylił się do wniosku Cenckiewicza o umorzenie kontrolnego postępowania sprawdzającego, pozostawiając to w gestii organu.
W reakcji na to orzeczenie Cenckiewicz stwierdził, że stanowi ono dowód, że "nigdy nie utracił dostępu do informacji niejawnych".
Sprawa poświadczeń szefa BBN Sławomira Cenckiewicza będzie ponownie rozpatrzona; w wyroku WSA wskazano, że procedurę należy przeprowadzić z uwzględnieniem zaleceń sądu - powiedział PAP gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef SKW. Zaznaczył też, że szef BBN w dalszym ciągu nie posiada dostępu do informacji niejawnych.


