Od początku 2026 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wprowadza nowoczesne systemy kontroli zwolnień lekarskich - poinformował serwis Business Insider. Dzięki zaawansowanej analizie danych, ZUS będzie skuteczniej wykrywać nadużycia związane z L4. Osoby traktujące zwolnienie jako sposób na dodatkowy urlop muszą liczyć się z większym ryzykiem kontroli i poważnymi konsekwencjami.

  • ZUS wdraża zaawansowane algorytmy do analizy zwolnień lekarskich od 2026 roku.
  • System pozwoli szybciej wykrywać nadużycia i typować osoby do kontroli.
  • Nadużywanie L4 generuje ogromne koszty dla pracodawców i państwa.
  • Kontrole będą obejmować analizę schematów zwolnień, historii zatrudnienia i aktywności w mediach społecznościowych.
  • W przypadku wykrycia nieprawidłowości grożą poważne konsekwencje finansowe, zawodowe i prawne.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W Polsce każdego roku wystawiane są miliony zwolnień lekarskich, a liczba ta rośnie zwłaszcza w okresach świątecznych i wakacyjnych. Dla wielu osób L4 stało się sposobem na przedłużenie płatnego wypoczynku, co budzi niepokój ekonomistów i pracodawców. Problem nadużywania zwolnień lekarskich pogłębia się w obliczu rosnącej inflacji i niepewności gospodarczej. Coraz więcej osób wybiera płatne L4 zamiast bezpłatnych urlopów, co przekłada się na miliardowe obciążenia dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Algorytmy zamiast losowych kontroli

Od 2026 roku ZUS będzie wykorzystywał zaawansowane narzędzia analizy danych, które pozwolą na szybkie wytypowanie osób mogących nadużywać zwolnień lekarskich. System analizuje powtarzające się schematy, takie jak częste L4 w okolicach weekendów, korzystanie z usług lekarzy oddalonych od miejsca zamieszkania czy otrzymywanie zwolnień od medyków wystawiających ich wyjątkowo dużo.

Nowe algorytmy nie ograniczają się do pojedynczych przypadków - łączą informacje o historii zatrudnienia, wcześniejszych absencjach i nawet aktywności w mediach społecznościowych. Publikowanie zdjęć z wakacji podczas L4 może być sygnałem do wszczęcia kontroli.

Konsekwencje nieuczciwego korzystania z L4

W przypadku wykrycia nadużycia, ZUS natychmiast wstrzymuje wypłatę zasiłku chorobowego i może zażądać zwrotu już wypłaconych świadczeń wraz z odsetkami. Przy dłuższych zwolnieniach oznacza to konieczność oddania nawet kilkunastu tysięcy złotych. Pracodawca ma prawo rozwiązać umowę o pracę w trybie natychmiastowym, co może zamknąć drogę do zatrudnienia w renomowanych firmach.

Dodatkowo, osoby wyłudzające zwolnienia lekarskie muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną za poświadczenie nieprawdy. W skrajnych przypadkach sprawa może trafić do sądu.