Na rynku hurtowym w Broniszach pojawia się coraz więcej polskich truskawek. Obecnie są to głównie owoce z upraw szklarniowych i tunelowych. Za kilogram krajowych truskawek trzeba zapłacić od 30 do 35 zł – to aż o 75 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

  • Informacje lokalne i ogólnopolskie znajdziesz na stronie głownej RMF24.pl

Skąd pochodzą truskawki i dlaczego są drogie?

Plantatorzy truskawek tunelowych dotrzymali słowa i przywieźli do Bronisz pierwsze owoce - stwierdził ekspert rynku Maciej Kmera. Krajowe truskawki z tuneli kosztują 30-35 zł/kg.

Z każdym dniem ilość dostępnych truskawek się podwaja, jednak ceny wciąż pozostają wysokie. Wynika to z faktu, że są to owoce z upraw pod osłonami, które zawsze są droższe od tych z gruntu. Uprawa truskawek pod osłonami wymaga znacznie większych nakładów finansowych. Plantatorzy muszą zainwestować w konstrukcje szklarni lub tuneli foliowych, systemy ogrzewania, nawadniania i wentylacji. Dodatkowo wczesne owoce zawsze osiągają wyższe ceny, ponieważ na początku sezonu popyt przewyższa podaż. 

Mimo wysokich cen popyt na truskawki jest bardzo duży i owoce szybko znikają ze stoisk.

Kiedy ceny truskawek mogą spaść?

Wraz ze wzrostem podaży krajowych truskawek, ich ceny będą stopniowo spadać. Największych obniżek można spodziewać się w drugiej połowie maja oraz na początku czerwca, kiedy na rynek trafią truskawki z upraw gruntowych. 

Importowane truskawki są tańsze

Na rynku wciąż dostępne są truskawki importowane, głównie z Grecji. Jak przekazał Kmera, ich cena wynosi obecnie 20-22 złote za kilogram, czyli są tańsze od polskich. Jednak importerzy coraz ostrożniej planują dostawy, obserwując rosnącą podaż krajowych owoców. W najbliższych tygodniach udział importowanych truskawek będzie się zmniejszał.

Bogata oferta krajowych warzyw

Ciepła pogoda na początku maja spowodowała, że na rynku hurtowym przybywa nowalijek warzywnych i owocowych, a ich ceny są coraz niższe. W najbliższych dniach sprzedawcy oczekują np. pierwszych dostaw krajowych kalafiorów i brokułów - poinformował ekspert. Młode ziemniaki odmiany Irga kosztują 15 zł za kilogram i cieszą się dużym zainteresowaniem, mimo że stare ziemniaki są o połowę tańsze, ale tracą na jakości.

W sprzedaży jest coraz więcej polskiej cukinii, bobu, szparagów i rabarbaru. Zielona cukinia kosztuje 5-6 zł za kilogram, a kolorowa - od 12 do 15 zł. Szparagi można kupić za 15-16 zł, w zależności od koloru i rozmiaru, a krajowy bób uprawiany w szklarniach kosztuje około 35 zł za kilogram. Na rynku nie brakuje także krajowych pomidorów malinowych i czerwonych, których ceny wahają się od 8 do 10 zł za kilogram.

W stałej sprzedaży są krajowe pomidory malinowe i czerwone, ich kilogram kosztuje 8-10 zł. Ceny ogórków szklarniowych gładkich są niskie - to 2,5 zł za kilogram, a powodem tego jest olbrzymia nadpodaż krajowej produkcji - poinformował Kmera.

Zwrócił też uwagę na rosnącą podaż krajowej młodej kapusty białej i spadek tej importowanej z Bałkanów. W sprzedaży nadal jest ubiegłoroczna biała kapusta, która kosztuje od 0,75 zł do 1 zł za kilogram.

80 zł za kilogram importowanych malin

Z obserwacji eksperta wynika, że letnia pogoda zwiększyła zapotrzebowanie na truskawki, arbuzy, a także pierwsze w tym sezonie owoce pestkowe z Hiszpanii - morele i czereśnie. Ich ceny są jednak jeszcze wysokie. Za kilogram krajowych malin szklarniowych trzeba zapłacić 80 zł.

Jabłka oferowane są na rynku po 2-3,5 zł za kilogram, średnio to blisko 20 proc. taniej niż przed rokiem.