Zmarł Igor Kołacin - trener sportów walki związany z warszawskim klubem Copacabana. O jego odejściu klub poinformował w swoich mediach społecznościowych. Rodzinie i bliskim złożono wyrazy współczucia. Mężczyzna miał 46 lat.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
"Z ogromnym żalem informujemy o odejściu trenera Igora Kołacina" - pisze warszawska Copacabana, dodając, że sportowiec był częścią klubu od początku jego istnienia.
"Przez ponad 20 lat współtworzył to miejsce, szkolił kolejne pokolenia zawodników i zostawił po sobie ogromny ślad w naszej społeczności" - czytamy.
Rodzinie i bliskim zmarłego złożono wyrazy współczucia. Klub ma poinformować wkrótce o szczegółach uroczystości pożegnalnej.
Portal WP Sportowe Fakty, rozmawiając z innym trenerem Copacabany, Jakubem Sawickim, usłyszał od niego, że prawdopodobną przyczyną śmierci Igora Kołaciny mogły być problemy z sercem. Taką informację członkom klubu miała przekazać siostra zmarłego.
Cytowane medium przypomina, że Kołacin występował na galach największych organizacji, w tym KSW. Rywalizował w kategorii półciężkiej, a karierę MMA kończył, mając na koncie cztery zwycięstwa i sześć porażek.
Jako zawodowiec debiutował w 2004 r.
Po zakończeniu kariery sportowej poświęcił się trenowaniu.


