"To są obrzydliwe kłamstwa. Jędraszewski przyzwyczaił nas do swoich bardzo niskich standardów. Opowiada bzdury, nieprawdy. Przynosi wstyd Kościołowi i innym biskupom" - mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM minister edukacji Barbara Nowacka. W ten sposób odpowiedziała na słowa byłego metropolity krakowskiego o tym, że rządzący wzorem Adolfa Hitlera chcą zmienić polską młodzież w "bezwolną masę do pracy".

"Niczego się nie wycina". Nowacka odpowiada Jędraszewskiemu

Wycina się nauczanie historii, nauczanie języka polskiego, geografii i wszystkich ważnych przedmiotów wpływających bezpośrednio na kształtowanie tożsamości - grzmiał w sobotę na Jasnej Górze arcybiskup Marek JędraszewskiChce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler: nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych. Nie można do tego dopuścić! - apelował hierarcha.

Niczego się nie wycina. Wzmacniamy nauczanie historii. Wychowanie patriotyczne jest jednym z elementów polityki oświatowej państwa - tłumaczyła w RMF FM minister edukacji Barbara Nowacka. Zmiany w podstawach programowych uznała za normalne zjawisko w procesie edukacji. 

Pan Jędraszewski nie wie, kłamie. To wstyd i hańba dla biskupów i Kościoła, że ktoś taki, kto wcześniej nienawidził społeczności LGBT, kto z ambony hejtował kobiety, hejtował gejów i lesbijki, nadal funkcjonuje - oceniła szefowa MEN. 

"Kościół w ramach zemsty urządził awanturę"

Barbara Nowacka była również pytana o to, czy zgodnie z sugestią Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski rozmawiała z przedstawicielami Kościoła na temat edukacji zdrowotnej. Wspomniała w tym kontekście o swoim spotkaniu z biskupami sprzed prawie dwóch lat. 

Wyrazili swoje wątpliwości dotyczące edukacji zdrowotnej. Sprawiało to wrażenie spotkania transakcyjnego. Mówili: odpuścimy awanturę wokół edukacji zdrowotnej, ale prosimy wolniej robić zmiany dotyczące religii. Rząd nie prowadzi tego typu transakcji - zauważyła rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego. 

Jedna lekcja religii jest, przyjęła się i nie ma żadnej burzy. Kościół w ramach drobnej zemsty urządził awanturę wokół edukacji zdrowotnej - oceniła Nowacka. 

Minister edukacji skrytykowała też biskupów za to, że już krytykują edukację zdrowotną w nowym kształcie, choć nie znają jej podstawy programowej, która jest dopiero tworzona. 

Jakim prawem ktoś mówi, że zdrowie psychiczne czy higiena są niezgodne z tradycyjnymi wartościami Polski? Jestem Polką. Higiena, zdrowie psychiczne, dobra dieta i ruch to też nasze tradycje narodowe - przekonywała. 

"Mieszanka ruskich trolli i porno lobby"

Dopytywana o oceny z edukacji zdrowotnej rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego zapewniła, że będą one wystawiane jedynie z obowiązkowej części przedmiotu. 

Ten dodatkowy przedmiot dotyczący zdrowia seksualnego będzie nieobowiązkowy, nieoceniany i niewliczany do średniej - tłumaczyła. Dodała, że jej resort mimo kontrowersji nie wycofa się już z ogłoszonych niedawno zmian dotyczących edukacji zdrowotnej. 

Afera wokół tego przedmiotu jest cały czas. Chyba ktoś bardzo nie lubi, żeby dzieciaki miały bezpieczeństwo przeciwko złemu dotykowi, obronę przeciw seksualizacji albo umiejętności, które pomogą im wyjść z kryzysu zdrowia psychicznego. Czasami mam wrażenie, że część tej awantury, szczególnie ta wokół pewnego znanego instytutu prawicowego, za bardzo pachnie Kremlem i jego propagandą, żebym traktowała to jako prawdziwe działanie - stwierdziła Nowacka. Dodała ironicznie, że jej resort niewiele może pomóc "na lęki tej czy innej prawicowej fundacji".

Ja czasami mam wrażenie, że to jest mieszanka ruskich trolli i porno lobby - mówiła szefowa MEN o przeciwnikach edukacji zdrowotnej.

Bez rewolucji ws. prac domowych

Zmian i obowiązkowych, ocenianych zadań nie będzie - powiedziała w porannej Rozmowie w RMF FM minister Edukacji Barbara Nowacka, zapytana, czy wróci ocenianie prac domowych. Na uwagę Tomasza Terlikowskiego, że "spora część rodziców bardzo by tego chciała", minister edukacji odparła: "W 2023 r. był postulat - niech dzieci mają czas na naukę własną, na odpoczynek".

Prace domowe są. Nauczyciele mogą je zadawać, uczniowie muszą pracować w domu. Nie jest tak, że wszystko jest obowiązkiem nauczyciela. Nauczyciel ma też - mam nadzieję - wsparcie w rodzicach - dodała minister edukacji.

Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video

Poranna rozmowa w RMF FM. Zadaj pytanie!

Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.

Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.

Opracowanie: