Marcel Reguła może zasilić Benficę Lizbona. Władze portugalskiego klubu potwierdziły zainteresowanie 19-letnim piłkarzem Zagłębia Lubin.
- Benfica Lizbona potwierdziła zainteresowanie 19-letnim Marcelem Regułą z Zagłębia Lubin.
- Eksperci zwracają uwagę na rosnącą popularność polskich piłkarzy w Portugalii po ostatnich sukcesach tercetu Bednarek-Kiwior-Pietuszewski w barwach FC Porto.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Cytowany we wtorek przez portugalskie media przedstawiciel Benfiki sprecyzował, że stołeczne "Orły" nawiązały już kontakt z kierownictwem polskiego klubu w sprawie przejścia Reguły do ekipy prowadzonej przez trenera Jose Mourinho.
Według sportowego dziennika "A Bola" Benfica zgłosiła się do Zagłębia "w celu zebrania informacji o zawodniku", które służyłyby złożeniu oficjalnej oferty transferowej.
Komentatorzy portalu "Bola na Rede" wskazują na wszechstronność zawodnika polskiej młodzieżówki, który może występować zarówno na skrzydłach, na środku pomocy, jak też w ataku.
Z kolei zdaniem lizbońskiego Radia Renascenca, cytującego byłego kolegę Reguły Portugalczyka Luisa Matę, zaletami 19-latka z Legnicy są szybkość, a także łatwość asystowania przy bramkach i ich zdobywania.
Stołeczna rozgłośnia, powołując się na Matę, twierdzi, że Marcel Reguła potrafi zdobywać gole w efektowny sposób - "nożycami".
W sytuacji transferu Reguły do Benfiki poszedłby on śladem polskiego obrońcy Pawła Dawidowicza, który został kupiony przez "Orły" w 2014 roku.
Wychowankowi Sokoła Ostróda, który grał w Lizbonie do 2016 r., nie udało się jednak przebić do pierwszej drużyny portugalskiego klubu i w następnych latach, do 2019 r., był stale wypożyczany do innych ekip: VfL Bochum, Palermo i Hellas Verona. Ostatnia z nich zdecydowała się na wykupienie Polaka z Benfiki.
Tegoroczny sezon nie należy do najlepszych w wykonaniu stołecznej ekipy, która prawdopodobnie zakończy sezon bez żadnego tytułu. Drużyna "Orłów" ma wprawdzie matematyczne szanse na wygranie ligi, w której zajmuje drugie miejsce z 72 punktami, ale siedmiopunktowa przewaga FC Porto stawia właśnie "Smoki" w roli faworyta do tytułu.
Komentatorzy Radia Renascenca, wskazując, że walnie do sukcesu FC Porto przyczynił się polski tercet - Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, zaznaczają, że "moda na polskich graczy zaczyna udzielać się" lizbońskim konkurentom "Smoków".


