Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ocenił, że Władimir Putin odrzucając propozycję Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą rozmów pokojowych, zamknął sobie drogę do zakończenia wojny na korzystnych warunkach. „Od teraz wszystko będzie dla Rosji tylko gorsze” – podkreślił Sybiha.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W sobotę szef ukraińskiej dyplomacji odniósł się do decyzji rosyjskiego prezydenta, który nie przyjął propozycji Zełenskiego dotyczącej bezpośrednich rozmów pokojowych.
"Putin stracił szansę na wyjście z tej przegranej wojny. Od teraz wszystko będzie dla Rosji tylko gorsze. Straty na polu bitwy będą stale rosły, a porażki będą coraz bardziej upokarzające. Gospodarka pogrąży się w jeszcze głębszej recesji. Znikną kolejne miejsca pracy, wzrosną podatki, a inflacja uderzy w najmniej chronione grupy społeczne" - napisał Sybiha na platformie X.
Minister Sybiha zaznaczył, że w Rosji nie ma już miejsc, których nie mogłyby dosięgnąć ukraińskie uderzenia, a ich intensywność będzie tylko rosła. Dodał, że nasilać się będzie także międzynarodowa presja na Rosję, obejmująca wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych, zakazy wjazdu oraz pociągnięcie do odpowiedzialności za zbrodnie popełnione w Ukrainie.
Sybiha ostro skrytykował postawę Putina, zarzucając mu, że dla utrzymania się przy władzy jest gotów poświęcić przyszłość własnego kraju i życie milionów ludzi. "Nie chce uznać prostej prawdy: że nigdy nie osiągnie swoich celów na polu walki" - dodał minister.
Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, że Rosja prędzej czy później będzie musiała zgodzić się na rozwiązanie dyplomatyczne, jednak warunki będą dla niej znacznie gorsze niż obecnie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartek opublikował list otwarty do Putina, proponując zakończenie wojny i spotkanie.
Rosyjski przywódca odrzucił tę propozycję, uznając otwarty sposób komunikacji za "niewłaściwy".
Zełenski ocenił, że odmowa spotkania to przejaw niechęci Putina do zakończenia wojny, co rozczarowało wielu światowych przywódców. Inicjatywę Zełenskiego pozytywnie skomentował prezydent USA Donald Trump.
W nocy z 5 na 6 czerwca ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły serię ataków na cele w Rosji.
Według komunikatu Sztabu Generalnego Ukrainy, wśród zaatakowanych obiektów znalazła się baza "Kronsztadt", gdzie odnotowano eksplozje. Ukraińskie wojsko poinformowało także o uderzeniu w naftobazę "Pietiergofskaja" w mieście Łomonosow w obwodzie leningradzkim oraz w terminal naftowy "Neste" w tym samym mieście. Celem ataku był również arsenał kompleksu przechowywania uzbrojenia rakietowego, amunicji i sprzętu wojskowego.
Wśród celów znalazła się także naftobaza "Ust'-Łabinsk" w Kraju Krasnodarskim. Ukraińskie siły zbrojne podkreślają, że działania te mają na celu osłabienie rosyjskiego zaplecza logistycznego i wojskowego.
Dzień wcześniej ukraińskie wojsko przeprowadziło również ataki na rosyjski punkt dowodzenia i obserwacji w obwodzie biełgorodzkim, magazyn materiałów technicznych w obwodzie ługańskim oraz stanowiska zarządzania dronami w obwodach donieckim i zaporoskim.



