Klasyk znów nie zawiódł. W tym meczu było wszystko - siedem goli, mnóstwo okazji, zwroty akcji i sędziowskie kontrowersje. Finalnie FC Barcelona pokonała Real Madryt 4:3, dzięki czemu powiększyła przewagę w tabeli nad odwiecznym rywalem do siedmiu punktów. Mistrzostwo dla "Blaugrany" wydaje się więc formalnością.
FC Barcelona przystąpiła do El Clasico kilka dni po porażce 3:4 po dogrywce z Interem Mediolan w półfinale Ligi Mistrzów. Najcenniejszego trofeum w futbolu klubowym w Europie nie wywalczy, ale w niedzielę zrobiła duży krok do odzyskania mistrzostwa kraju.
Zgodnie z zapowiedziami niemieckiego szkoleniowca Hansiego Flicka w bramce "Dumy Katalonii" wystąpił Wojciech Szczęsny, natomiast Robert Lewandowski, który w meczu z Interem wrócił do gry po przerwie z powodu kontuzji (wszedł wówczas w pierwszej minucie doliczonego czasu gry), tym razem całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.
W drużynie Realu Madryt - z powodu braku pięciu ważnych obrońców - trzeba było eksperymentalnie zestawić linię defensywy.
Barcelona odwróciła losy meczu
Początek meczu na Stadionie Olimpijskim w Barcelonie był piorunujący w wykonaniu "Królewskich", a szczególnie Kyliana Mbappe.
Najnowsze
Najpopularniejsze
-
Niedziela, 1 marca (12:46)Pod tym miastem w Polsce jest jeden z największych bunkrów Europy
-
Niedziela, 1 marca (15:41)Amerykański lotniskowiec zaatakowany rakietami balistycznymi
-
Wczoraj, 2 marca (13:31)Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Chodzi o Jerzego Ż.
-
Wczoraj, 2 marca (14:59)Amerykańskie systemy obrony powietrznej na wyczerpaniu. "Nastrój jest napięty"
-
Niedziela, 1 marca (22:18)Francuski lotniskowiec przerywa misję na Bałtyku i płynie w stronę Iranu
-
Wczoraj, 2 marca (15:58)Ministrowie obrony pojechali na wakacje do Dubaju. Fala krytyki


