Koszmarną nieodpowiedzialnością wykazała się 49-letnia Czeszka, którą zatrzymali policjanci ze Szklarskiej Poręby (województwo dolnośląskie). Kompletnie pijana kobieta prowadziła auto bez dwóch opon. Jej sprawą w trybie przyspieszonym zajmie się sąd.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Czeszka została zatrzymana w nocy z niedzieli na poniedziałek na stacji paliw w Piechowicach. Wcześniej policjanci dostali sygnał, że ze Szklarskiej Poręby w kierunku tej miejscowości jedzie auto, z którego odpadają elementy, a w kołach nie ma powietrza.
Policjanci ustalili, że 49-latka przyjechała do Polski na wycieczkę z czeskiego Jablonca. Miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Jej auto cudem się przemieszczało - pojazd nie miał dwóch opon. Jadąc na felgach Czeszka stwarzała zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi.
Samochód kobiety został odholowany na parking. Sprawą zachowania Czeszki w trybie przyspieszonym ma zająć się sąd.
Policja przypomina, że wsiadanie za kierownicę po alkoholu może być tragiczne w skutkach.


