Tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych w Poznaniu. W nocy z piątku na sobotę 36-letni kierowca Porsche potrącił 21-letnią kobietę, która później zmarła w szpitalu.
- W nocy z piątku na sobotę samochód Porsche potrącił kobietę na pasach w Poznaniu.
- Kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala, gdzie po około godzinie zmarła.
- Kierowcę przebadano alkomatem i okazało się, że był trzeźwy. Pobrano też od niego krew do dalszych badań.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku na ul. Lechickiej tuż przed godz. 1:00 w nocy z piątku na sobotę - przekazała w rozmowie z RMF24.pl podinsp. Iwona Liszczyńska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Gdy przez przejście dla pieszych przechodziła 21-letnia kobieta, potrącił ją samochód marki Porsche kierowany przez 36-letniego mieszkańca Poznania.
21-latka w stanie ciężkim została zabrana do szpitala. Niestety, po około godzinie otrzymaliśmy informację z placówki medycznej, że jej życia nie udało się uratować - powiedziała podinsp. Liszczyńska.
Kierowcę przebadano alkomatem i okazało się, że był trzeźwy. Mężczyźnie pobrano jednak krew do badań. Jak przekazała przedstawicielka poznańskiej policji, przejście dla pieszych, gdzie doszło do wypadku, było oznakowane.
Było to przejście oznaczone sygnalizacją świetlną, natomiast w chwili zdarzenia sygnalizator nadawał sygnał pulsacyjny w kolorze pomarańczowym - przekazała podinsp. Liszczyńska.
Policjantka podkreśliła, że okoliczności i dokładny przebieg wypadku będą wyjaśniane przez śledczych z policji i prokuratury. Chodzi m.in. o zabezpieczenie potencjalnych nagrań z monitoringu czy przesłuchanie ewentualnych świadków, którzy mogli widzieć to tragiczne zdarzenie.


