W Szczecinie powstanie Strefa Czystego Transportu - zdecydowała we wtorek Rada Miasta. Obejmie ona tylko część obszaru Szczecina. Nie będą mogły do niej wjeżdżać m.in. ponad 20-letnie diesle. W uzasadnieniu uchwały argumentowano, że strefa ma podnieść atrakcyjność przestrzeni miasta, poprawić jakości powietrza, ograniczyć hałas oraz umożliwić pozyskanie dodatkowych funduszy na rozwój infrastruktury miejskiej.
Wprowadzenie Strefy Czystego Transportu obejmie dolną, nadodrzańską część Starego Miasta oraz kwartał wyznaczony ulicami Wyszyńskiego, Tkacką i Trasą Zamkową. SCT poprowadzono po granicach funkcjonującej już Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania.
Do szczecińskiej Strefy Czystego Transportu wjechać będą mogły samochody z silnikami benzynowymi, wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r. (lub spełniające wymagania normy emisji spalin przynajmniej Euro 3) oraz diesle nie starsze niż 2005 r., spełniające normę Euro 4.
Projekt przewiduje szereg wyjątków dla osób z niepełnosprawnością, mieszkańców i przedsiębiorców prowadzących działalność na obszarze Strefy. Zakaz wjazdu nie będzie też dotyczył m.in. motocykli i pojazdów zabytkowych.
Udogodnieniem jest też wprowadzony do regulaminu SCT zapis, że pojazdy niespełniające wymogów dotyczących np. emisji spalin będą mogły przez 30 dni w roku wjechać do Strefy bez ograniczeń. Urzędnicy wyjaśnili, że kontrole pojazdów będą prowadzone na podstawie danych z CEPiK lub specjalnych naklejek na szybach.
Uchwałę poparło 22 radnych klubu Koalicji Obywatelskiej i klubu OK Polska. Przeciw było 7 radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy decyzję argumentowali m.in. tym, że "powietrze w Szczecinie jest dobre", a strefy czystego transportu są "ideologiczną zagrywką".
Dlaczego w Szczecinie na siłę chcemy zrobić strefę, która nam kompletnie nic nie da. Powietrze mamy dobrej jakości, bo mamy dobre położenie geograficzne; finansowanie zyskują miasta bez strefy czystego transportu.(...) Ta strefa będzie miała same dziury i będzie tylko zaspokojeniem potrzeb radnych Zielonych i Koalicji Obywatelskiej - powiedział Krzysztof Romianowski, radny klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Z kolei władze miasta i radni rządzącej większości podkreślali, że Strefa Czystego Transportu ma być jednym z elementów zwiększających konkurencyjność miasta przy ubieganiu się o środki zewnętrzne. Chodzi w szczególności o fundusze unijne przeznaczone na rozwój transportu publicznego i zrównoważonej mobilności.
My tutaj walczymy o 20 nowych elektrycznych autobusów. Walczymy o to, żeby w budżecie miasta zostało 70 - a może i nawet więcej - milionów złotych. Walczymy o to, żeby nikt nam nie zarzucił, że nie wypełniliśmy "kuponu", który daje nam w perspektywie nową jakość, czyli te autobusy elektryczne - mówił Piotr Kęsik, radny klubu OK Polska.
Jak przekazano w uzasadnieniu regulacji, strefa ma także podnieść atrakcyjność przestrzeni miasta, poprawić jakości powietrza oraz ograniczyć hałas. Uchwała wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego.


