Szczecińska policja zajęła się sprawą kierowcy autobusu, który doprowadził do bardzo niebezpiecznej sytuacji na jednym ze skrzyżowań w mieście. Do sieci trafiło nagranie, które pokazuje, że mogło dojść do tragedii.

Na nagraniu z monitoringu miejskiego widać, jak kierowca autobusu z dużą prędkością przejeżdża przez skrzyżowanie. Nie przepuścił pieszych, którzy chcieli skorzystać z oznakowanego przejścia. Niewiele brakowało, by ich potrącił. Na szczęście zdążyli uciec. 

Jak informuje reporterka RMF FM Anna Pałamar, do niebezpiecznej sytuacji doszło na placu Żołnierza Polskiego w Szczecinie. To ruchliwe miejsce w mieście, obok znajduje duża galeria handlowa. 

O sprawie poinformował policję jeden ze świadków tego zdarzenia. Kierowca otrzymał dozór policyjny i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zastosowano wobec niego także poręczenie majątkowe. 

Policja nie ujawnia wieku kierowcy ani jego doświadczenia zawodowego. 

Funkcjonariusze podkreślają, że kierowca autobusu rażąco naruszył przepisy i naraził innych na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

Pracodawca kierowcy prowadzi wewnętrzne postępowanie

Rzecznik Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego "Klonowica" Wojciech Jachim przekazał reporterce RMF FM Annie Pałamar, że spółka prowadzi wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, a kierowca jest na urlopie. Mężczyzna ma świadomość, że zachował się niewłaściwie.  

Jachim dodał, że sprawa jest poważna. Żadne decyzje jeszcze nie zapadły, ale trzeba liczyć się z daleko idącymi konsekwencjami.