Nie żyje uczestnik Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych. Płynąc skuterem, zderzył się z innym zawodnikiem. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak mimo reanimacji sternika nie udało się uratować.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Zawody odbywały się na Wiśle. W pierwszej rundzie podczas wyścigu najmocniejszych maszyn dwaj uczestnicy zderzyli się i wpadli do wody. Ratownicy od razu przystąpili do akcji ratunkowej. Po wyciągnięciu zawodników z wody, jeden z nich był nieprzytomny.
Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Niestety, mimo reanimacji życia jednego ze sterników nie udało się uratować - powiedziała Monika Jakubowska z płockiej policji.
Drugi sternik nie doznał poważnych obrażeń. Od razu po zderzeniu skuterów zawody zostały przerwane. Na miejscu pracują teraz służby, które ustalają przyczyny tego zdarzenia.
Sprawą zajmie się także prokurator. Najprawdopodobniej zostanie wszczęte śledztwo.


