​Sędzia Tomasz Ś., zatrzymany za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu, stracił immunitet; zdecydował o tym Sąd Najwyższy - informuje dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. 63-latek w poniedziałek w Tychach w Śląskiem staranował autem żywopłot, uszkodził znak drogowy i uderzył w drzewo. Miał około 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Sąd Najwyższy zdecydował

Do kolizji sędziego doszło w poniedziałkowe popołudnie w Tychach na ul. Harcerskiej. Tomasz Ś. podróżował osobówką w pojedynkę. Około godziny 16:25, kierując samochodem Mitsubishi Outlander, zjechał z drogi, uderzył w żywopłot i uszkodził znak drogowy. Nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia.

Decyzją Sądu Najwyższego, sędzia stracił immunitet - informuje dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Poza uchyleniem immunitetu Izba Odpowiedzialności Zawodowej na 8 miesięcy zawiesiła Tomasza Ś. w obowiązkach i ograniczyła jego wynagrodzenie o 30 procent.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości przez sędziego Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

"Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. W toku dotychczasowych czynności od zatrzymanego pobrano próbki krwi, zlecono niezbędne badania laboratoryjne, zabezpieczono monitoring oraz przesłuchano świadków. Po skompletowaniu wszystkich materiałów śledztwo zostanie przekazane do dalszego prowadzenia Wydziałowi Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej" - przekazał prok. Aleksander Duda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Sędzia miał około 2 promile

Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie około dwa promile alkoholu. Jak się później okazało, kierującym był sędzia w stanie czynnym, wobec tego wdrożono stosowną procedurę - mówił mł. asp. Marcin Gącik z Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Liczbę promili u sędziego w chwili zatrzymania potwierdziła także rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Katowicach Wiesława Namirska.

Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyraziła zgodę na zatrzymanie. W tej chwili pan sędzia jest w dyspozycji prokuratora - powiedziała sędzia Namirska. Tomasz Ś. orzekał w wydziale cywilnym Sądu Apelacyjnego w Katowicach.