Do poważnego incydentu doszło we wtorek w Jaworznie (Śląskie). Policjant z Sosnowca, będąc pod wpływem alkoholu, spowodował kolizję drogową i uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany kilka godzin później w Sosnowcu. Zawieszono go też w pełnieniu obowiązków służbowych.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do zdarzenia doszło we wtorek wczesnym popołudniem w Jaworznie (Śląskie). Policjant, będący w czasie wolnym od służby, wjechał w samochód innego kierowcy, a następnie odjechał.
Właściciel uszkodzonego auta ruszył za sprawcą i na bieżąco informował policję o jego położeniu.
Funkcjonariusza udało się zatrzymać na ul. Wojska Polskiego w Sosnowcu.
Prokuratura potwierdza, że miał „znaczne” stężenie alkoholu w organizmie. Według nieoficjalnych informacji, badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu. Krew policjanta została pobrana do dalszych badań.
Zatrzymany to funkcjonariusz Komisariatu Policji IV w Sosnowcu z trzynastoletnim stażem.
Został już zawieszony w pełnieniu obowiązków, wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne i rozpoczęto procedurę wydalenia ze służby.
„W naszych szeregach nie ma miejsca dla osób, które mając stać na straży bezpieczeństwa i prawa sami łamią przepisy. W każdej takiej sytuacji wobec takiej osoby podejmowane są natychmiastowe kroki” – podkreśliła rzeczniczka sosnowieckiej policji podkom. Katarzyna Cypel-Dąbrowska.
Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Sosnowiec-Południe, jednak może ono zostać przekazane innej jednostce.


